Przed dniem zawarcia Umowy sprzedaży oraz Przedwstępnej umowy sprzedaży Zawiadamiający posiadał bezpośrednio 2.918 akcji Spółki, stanowiących w zaokrągleniu 0,003% kapitału zakładowego.
Po nabyciu akcji, Zawiadamiający posiada bezpośrednio 29.938.196 akcji Spółki, stanowiących w zaokrągleniu 29,94% kapitału zakładowego Spółki.
Jak odkupił z S.A.R.L holding to niekoniecznie.zależy kto sprzedał.bo jak ulica to może być kosmos.bo by oznaczało że bardzo niewiele akcji.tylko kilka procent wolny obrót
No to gruby zakup! Prezes po zakupie akcji zwiększył swoje posiadanie do stanowiących w zaokrągleniu 29,94% kapitału zakładowego Spółki i uprawniających do 29.938.196 głosów na walnym zgromadzeniu Spółki, stanowiących w zaokrągleniu 29,94% ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu Spółki.
Będzie, będzie zabawa, będzie się działo....
To wyraźny sygnał..... Kumaci wiedzą o co chodzi :)
Z arkusza zniknęło 600 tys papiera ,bo było 1 200 000
a teraz trochę ponad 600 tysięcy pokazuje .To dobry znak,czyli to były blokady przez słupy pod skup ,które już zniknęły !!!
Barczyński to jedyna osoba która na układzie jako wierzyciel jeszcze zarobiła. Jako członek rady wierzycieli zgodził się na układ bez konwersji długu na akcje. Już wiadomo dlaczego. W nagrodę dostał jeszcze stanowisko prezesa.
"Abris wziął na dobre rozwód ze spółką, pozbywając się udziałów w DNLD, chociaż do tej pory nie wiadomo dokładnie, jak duże było faktyczne zaangażowanie Abrisu w DNLD. Swoje udziały w DNLD sprzedał także Barczyński, który jednocześnie nabył prawie 30 proc. akcji spółki Capitea. Dodatkowo zawarł on także warunkową umowę nabycia 4,8 proc. akcji spółki. Barczyński od dłuższego czasu jest mocno zaangażowany w sprawy spółki. W 2020 r. został jej prezesem, a wcześniej zasiadał m.in. w radzie wierzycieli."