Górski i Ciszewski wzięli lipne akcje, żeby pomóc komuś wyjść z akcjonariatu przed zawieszeniem. Po to była cała ta szopka. Teraz przynajmniej wiadomo, że nic tutaj nie będzie.
Wiadomo. Pomogłi jakiemuś znajomemu wyjść z akcjonariatu. Obrót był na 2mln w okolicach 40gr w tamtym okresie. Wcale nie taka mała kwota dla jakiegoś wisielca, który był zdesperowany, żeby się stąd wydostać.
Same trupy ciągną się za Zaorem i Cieszewskim. Teraz jeszcze oboje mają na głowie KRS. Zaor za udzielanie informacji a Ciszewski za piramidę finansową w Berg Holding. Bananowi inwestorzy z bananowej giełdy.
Nie pokryją. Niczego tutaj nie będzie. Operacja miała na celu ratowanie kolegów. Boruc nic tutaj nie robi. Nawet nie wiedział, że sąd skasował akcje. Teraz znowu przesunęli raporty. Dosyć tego. Czas żeby GPW wyrzuciła Boruca na zbity pysk. Sadzić z nim się będzie można prywatnie. Może KNF przyjrzy się też Ciszewskiemu i manipulacji kursu. Zobaczymy pod kogo ta szopka była zrobiona.
Dałby sobie chłop spokój z tymi lipnymi datami publikacji raportów. Przez pół roku siedział cicho i nie raczył nawet informować o przesunięciach. Teraz znowu przesuwa i udaje, że coś robi. Żenada.
Teraz czekamy jeszcze na rozwiązanie umowy z Autoryzowanym Doradcą i kolejne przesunięcie raportów w Maju. Autoryzowany Doradca, który ich teraz obsługuje, obsługuje wiele spółek z portfela Cieszewskiego. Skoro Ciszewskiego nie ma już w akcjonariacie, możemy się spodziewać, że Autoryzowany Doradca też się wycofa ze wsparcia MRG. Potem tylko info o wykluczeniu z notowań przez GPW i tyle.
Nie. Nie mogli podać raportu za 2021 przez ponad dwa lata, bo zalało im komputery i musieli odzyskać dane. Potem przenieśli sklep i cały "biznes" do nowo założonej spółki. Od 2021 nic tutaj się nie działo. Żadnych przychodów, tylko wydatki na utrzymanie Roberta Boruca. Nie ma żadnych podstaw do tego aby Boruc nie wywiązywał się z obowiązków i nie opublikował raportów. Zwyczajnie nie chce tego zrobić i celowo opóźnia ich publikację.