Mądre spostrzeżenie, nowy inwestor skupuje akcje a główni się wystraszyli, chcieli go zablokować i wysypali 1% akcji ale im się nie udało. A tam gdzie dwóch się bije itd. Niska cena zainteresowała kogoś poważnego!
Ponoć Chińczycy próbują przejąć Carlsona, ktoś zbliżony ze spółką mówił że odkryli że Chinka z Rady Nadzorczej działała na ich zlecenie dlatego ją wywalili, ta druga osoba z Londynu też ponoć to zauważyła.
Ciekaw jestem jaką cenę docelową mają, jak zauważyli jakąś ciekawą spółkę AI w portfelu Carlsona to mogą każdą cenę zapłacić. Główni akcjonariusze się ewidentnie boją że któryś dostanie ofertę nie do odrzucenia i trzymają się porozumieniem.