Wg mnie ktoś skupuje malutkimi pakietami, by nie wywołać paniki kupna, co by zaraz się przełożyło na wzrost kursu i konieczność zaangażowania większych środków przez skubatora akcji.
Spokojnie dużo osób chce uśrednić sobie cenę, sam czekam na cenę poniżej 3 groszy, aby dobić do 2 milionów akcjii. Tych akcjii nie skupia poniżej 15 groszy.
Jeśli ktoś liczył że to ostatni kwartał na alertach to się srogo zawodzi, nikłe szanse aby to się udało. Mamy teraz czas do końca czerwca aby kurs został podbity do wymaganego poziomu zejścia z alertów. Chociaż jak nie będzie żadnego komunikatu odnośnie silników i gry to wątpię czy to się uda.
Nikt, kto ma akcje od 2-3 lat nie będzie pozbywał się ich przed metą! Teraz obserwujemy mozolne kupowanie małymi pakiecikami akcji by za szybko nie urosło. Zauważcie, w ostatnich tygodniach nie było sesji z gigantycznymi obrotami, a w ciągu całego lutego właściciela zmieniło 2,8 mln szt. Tak więc, tym, którzy chcą dosypać do worka "kilka" akcji, jest na rękę kolejny kwartał z fix-ami i cisza wokół samej spółki.
Zważywszy, że mamy już 1/4 marca, to z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że na koniec tego kwartału nie zejdziemy z fix-ów. Kolejny kwartał z ograniczonym handlem może być już bardzo ciekawy. W zeszłym roku ukończyli oba projekty gamingowe i w 2024 będą już musieli podać co się z tym dzieje. W przeciwnym razie będą mieć NCBR na głowie, co w perspektywie kolejnych dotacji do których zapewne wyciągną ręce, będzie kluczowe. Zresztą nie po to wydali kilka milionów złotych na pensje dla programistów tworzących grupę projektową, by zrobić sobie wyłącznie koszty.
Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość... :=]
Komuś bije już na głowę. Gdyby faktycznie chciał sprzedać, to wystarczy wystawić na S przy kursie 0,03 i pewnie jeszcze dzisiaj zostałoby to rozebrane. Zaraz pewnie zniknie.