Mam pytanie i prosze o kompetentne i kulturalne odpowiedzi?
Ciekawy jestem jakie są możliwe scenariusze dla Krosna w przyszłości?? Czy firma zostanie rozsprzedana przez syndyka, czy moze widzicie szanse na restrukturyzację i wyjście krosna na prostą?
Raczej syndyk sprzeda wszystko po kawałku. Narazie przez jakieś 3 miesiące ( na tyle wystarczy zamówień) wyciągnie co się da ze sprzedaży.
Na dzień dzisiejszy nie istnieje zaden inwestor który chciałby przejąć firmę, ponadto brańża szklarska przeżywa totalny kryzys nie tylko w Polsce ale i na świecie.
Nistety tylko czarny scenariusz.
raczej tak, aczkolwiek czy to nie kryzys jest najlepszy na inwestycje? ja nikomu nie daje nadziei - hutas ma niestety racje na 99,9999999% bedzie zaoranie.
ale czy knajpy nie przeżywają kryzysu? a jednak morawski i ten drugi wpompowali w sfinksa 60 mln zł - gdybyw krosno tyle ktoś wpompował to byłaby szasna wyjśc na prosta - trzebaby wywalic związki i generalnie przeprowadzić gruntowna restrukturyzację.
kiedy znana firma , która ma za sobą wiele lat w sumie udanej działalności , pada , jest wtedy zawsze potencjalna szansa na znalezienie nowego inwestora chętnego do ubicia "interesu życia" ....i zawsze są osoby i instytucje zainteresowane rozsiewaniem plotek na ten temat....
tylko prawda jest taka ,że KROSNO to bankrut i działa w branży skazanej na upadek - tanie wyroby z Azji są tego przyczyną - przede wszystkim...osobiście słyszałem o kilku krajowych odbiorcach , którzy zrezygnowali z dostaw szkła z Krosna....
tutaj nic nie ma , nic nie było i nie będzie ...oraz nie mogło być .... upadłość musiała nastąpić
tak?? bo słyszałem że huta w ładnej przynosi zyski i to całkiem ładne. Bo jak zwiazki sa to nie moze byc dobrze. Jak jakis hutas powiedzmy byl kierownikiem i zarabial 5 kółek a potem zostaje zdegradowany na zwykłego hutasa i zarabia dalej 5 kółek to cos jest nie tak (szczegolnie ze takich jest pewnie polowa w urzedach maist tez tak jest - nieporozumienie w prywatnej porzadnej firmie nie do pomyslenia wraz z przestaniem pelnienia funkcji wywalaja cie na zbity ryj) jak nie ma premii za dmuchanie to nie dmuchają. Jak sprzedawanie jest szklanek z samochodu, Jak jest galeria w krakowie i nikt o niej nie wie bo jest w zjebanym miejscu i nierozreklamowana, Jak nie ma zamówien dla ikei i innych modnych galerii. chłopie maiłbym 50 baniek na zbyciu to bym zaryzykowal, kupil polowe akcji pozostała kasę wpompował iz robił perełkę - wyejabał wszystkie hutasy i zamienił po-państwowę badziewie na nowoczesne przedsiebiorstwo. KumasZ? I nei mów że noemożliwe bo samw to nie wierzysz.
re aabbcc - a o czym ja piszę ?.....to że są wyjątki jest oczywistym faktem, lecz faktem jest również ,że większośc naszych hut szkła , albo już splajtowała ,albo w najbliższych latch splajtuje....bo wiesz co teraz robią duże sieci , jak IKEA ? kupują masówkę z Chin i przyklejają tylko swoją etykietkę...czasem jest pośrednicząca firma, która sama nic nie produkuje , a tylko bierze swoją działkę ... jak już w Realu czy Auchanie można kupić talerze i to głębokie , szklanki i tp. za 1-1,50 / szttukę , to oczywiste jest , że tylko najlep[iej zarządzane firmy mogą przetrwać
....a Krosno ??? z 5 000 pracowników ....sam pomyśl , to że upadną było dla mnie prawie pewne kilka lat temu...
5000 ludzi to może bylo 5 lat temu.A dla Ikei KHS też produkuje.I to w ogromnych ilościach,niewyszukane grube szklanki,produkowane mechanicznie,zdobione w jakieś tam ciapki.Inna rzecz to opłacalność takiej produkcji.No ale żebrak nie grymasi,całuje rękę pańską.Do tego Ikea przeprowadza audyty czy czasem nie wykorzystuje się w hucie pracy niewolniczej,młodocianych,dzieci,czy są przestrzegane warunki pracy.Kto był w wojsku to wie jak to wygląda.Trawy wprawdzie nie maluje się na zielono ale to tylko dlatego że trawa na halach produkcyjnych nie rośnie(jeszcze nie).A tego że wanny szklarskie są dziurawe i w każdej chwili mogą się "ocielić" nikt nie dostrzega.Ci dziwni audytorzy co się kręcą po hucie i fotografują zapewne się na tym nie znają.
ostatnio faktycznie bylo coś koło 3000 pracowników, z czego 1200 poszło na bruk podczas ostatniego masowego zwolnienia...kiedy reduowali z tych 5000 - może i 5 lat temu miałem akcje Krosna ostatni raz ....było chyba podbicie z 5 zł na ponad 6 ( chyba ze 3 lata temu ) i zarobiłem, ale jak się przyjrzałem im bliżej , to zrozumiałem ,że tylko głęboka reorganizacja mogłaby pomóc....co przy na ogół debilach ze związków zawodowych było praktycznie niemożliwe....od tamtego czasu nawet nie interesowałem się specjalnie firmą , tylko zerkałem czasem na kurs.....bo jedno dla mnie było pewne....IDĄ NA DNO PO RÓWNI POCHYŁEJ....
A szkoda firmy , bo tradycje i fachowców od samej produkcji mieli dobrych , jak choćby Maniek
Przy takim zachowaniu większości naszego społeczeństwa nigdy nic nie osiągniemy jako kraj, zawsze będą nas robili w balona i zamykali nasze fabryki, lub to co po nich zostało, a gdzie hasło DOBRE BO POLSKIE większość idzie kupuje bubel ze wschodu i się cieszą że tanio kupi, dając prace małym skośnookim ludzikom. A może tak przykładem zachodu zadbajmy o to co mamy swojego kupujmy nasze rodzime produkty i dajmy pracować naszym rodakom i nie dorabiajmy wschodu ani zachodu, bo oni się z nas śmieją.
Zastanawiam się jak można zadłużyć na takie olbrzymie pieniądze kraj i nic nie osiągnąć podobno za czasów komunistycznych to było zadłużenie, ale coś mieliśmy, co teraz albo się niszczy lub sprzedaje. Gdzie te dzieci POLSKIEJ nauki ekonomicznej???????????????
I właśnie wspaniała myśl ekonomiczna i genialne społeczeństwo zniszczyło KROSNO.
Już alkohol nie będzie tak smakował w innych kieliszkach, I JUŻ ZAWSZE BĘDZIEMY CZULI POSMAK RYŻU
Tak naprawdę to żadna branża produkcyjna nie wytrzyma z Azją..!!! czyli co,..wszystko musi UPAŚĆ..!!?? Nawet banki zachodnie nie wytrzymają azajatyckiej konkurencji..nikt tam tyle nie zarabia...!! Czyli co,... się pakujemy ZE WSZYSTKIM>...!!! ..No słucham krytyki....co ma szanse i dlaczego niby!!