Przez cały tydzień mieliśmy wzrostową falę, w porównaniu do poprzedniego weekendu mamy wzrost o ok. 20%. Więc chyba nie ma na co narzekać.:) Jakieś przystanki po drodze muszą następować, to zdrowa i naturalna sytuacja.
Zresztą dzisiejsza sesja była nadal wzrostowa - większość obrotu było przy wzroście do 17,90, a średni kurs ważony obrotem wyniósł dziś ok. 17,40. Więc kurs zamknięcia jest trochę mylący i nie oddaje przebiegu sesji. Generalnie mamy ładny impuls wzrostowy, po wybiciu oporu na 15 zł mamy otwartą drogę na północ.