Spoglądając na sytuację tego festiwalu i zainteresowania obiema grami P2C odnoszę wrażenie, że najlepszą decyzją dla spółki byłoby albo przełożenie na za 2-3 lata rally po jego gruntownym reworku z możliwością jazdy albo jakimś multiplayerem i większą liczbą możliwości, a teraz skupienie się całym teamem na Aztecs. Byłbym nawet skory stwierdzić żeby projekt Rally w ogóle wyrzucić ze względu na mega niskie zainteresowanie. Aztecs ma ogromny potencjał. Czekam na wasze przemyślenia. Pozdrawiam, Krzysiek
Powiem tak - Azteca sam bym kupił i w niego pograł, demko mnie bardzo wciągnęło. Rally to kolejna taka sama gra bez żadnej nowości, jedynie różni się przedmiot naprawy. A porządnych city builderów jest obecnie bardzo mało na rynku. Zresztą, demo mówi samo za siebie - nawet teraz ma więcej graczy niż Rally, mimo że na Fest już się nie łapie, oraz 1k peaku vs 25. Gdyby nie awaria to pewnie byłoby dużo więcej niż 1k.
Bardziej się obawiam, że zarząd znowu ciśnie kit - niby chcą dowieźć prawie wszystko w tym roku, a jednocześnie po 3 latach mają 50% pracy? I te ich "kamienie milowe" z ... wyjęte. Z drugiej strony wydawca który wepchnął w spółkę 300k euro raczej będzie chciał przypilnować swojego interesu.
Nie jest tak źle, Aztecs 30 pozycji na WL do góry, Rally jakoś 60, no ale dużo więcej osób potrzeba żeby się przesunąć o 30 na 500 coś pozycji niż na 1k