W tej chwili najlepszym rozwiązaniem zarówno dla większego sprzedającego jak i dla całej reszty mniejszych uczestników rynku, jest wystawienie full pakietu na jakimś poziomie fair value. Mniejszy kapitał, który w dużej mierze tutaj jest nastawiony long term, wiedząc ile ma w perspektywie do zjedzenia tego batona, będzie widział gdzie jest nazwijmy to opór do przełamania :) Nawet jeśli jest to 600k czy 800k, to lepiej zagrać w otwarte karty. W przeciwnym razie bedzie wzajemne macanie i szukanie płynności do czerwca. W obecnej sytuacji obserwatorzy i Ci którzy chcą zwiększyć zaangażowanie odczuwają dyskomfort na skutek niepewności. Niepewność jest najbardziej blokującym czynnikiem i z taką sytuacja mamy odczynienia. Niepewność przeradza się w pat. Płynność i zainteresowanie spółką spada.
Źle kolo robi bo sprzedaje za wszelka.cene i sprzrdaje od sierpnia od 2zl zauważyłem, wywalil juz 900 tys, teraz zdjal z 5zl 150 tys i z.3zl.100 tys, wywalał po 2.7, potem 2,60 a terqz juz ponizej 2.50. Widac.ze sie spieszy i chce.wywalic, w tym.tempie.z.desperclacjii pli po 2zl odda. Źle robi bo popyt.uciekl bo widzi.ze ktos sypie, jak.by poczekal.z tydzien to by znowu kurs doszedl.do.3zl a.popyt by sie odbudowal
W tym momencie gry rynkowej niewiele będzie osób chętnych do kupna po wyższych cenach bo wiedzą ze podaż ma większa presję czasu. Dlatego najlepszym rozwiązaniem w tej chwili jest wystawienie full pakietu na fair poziomie cenowym. Wielkość pakietu, czyli znajomość perspektywy ciężaru podaży, powinna tradycyjnie doprowadzić do szybszego zaabsorbowania sprzedającego przez spore grono zainteresowanych małych i średnich.
Dalsza zabawa w kotka i myszke, potrwa przy takiej płynności kolejne miesiące.