Ktoś wykorzystał początek roku i anulację zleceń aby możliwie najniżej zdołować kurs i spróbować sprawdzić ile będzie chętnych do sprzedaży. Zrealizowane zostało tylko jedno zlecenie Inna sprawa, że zainteresowanie zerowe i żałośnie wygląda te -35%.
Jak zwykle nadzór nie ma problemu poczekać na zrównoważenie popytu i podaży w momencie jak kurs ma zaliczyć soczystą czerwień jednym zleceniem za 15-20 koła, ale jak ma urosnąć o 25% to trzymają czasem po kilka dni bez handlu. Nóż się otwiera w kieszeni za każdym razem na te wszystkie kaenefy itp
Dobrze niech sprzedaja nawet za grosz... kurcze przegapiłem ta sesje ale chętnie po tyle kupię po poludniu :) zabawa zacznie się przy ciaglych notowaniach.Pozdrawiam, czekam na złotówki, dużo kasy w nowym roku.