• fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało?? Autor: ~lukas7 [87.105.201.*]
    Witam formumowiczów, tak jak w temacie mam troche środków zgromadzonych na TFI zrównoważony w PKO BP cały czas jest tendencja spadkowa:/ wciąż strata
    co mi radzicie??
    wybrac to co zostało i wrzucić na lokatę żeby troszke odrobic straty
    czy czekać aż fudusz odrobi choc troche straty,
    jak myslicie jest szansa aby zaczęło coś iść w górę, czy to dalej będzie szło w dół??
    na początku lutego mówł mi "specjalista do finansów w banku" że fundusz będzie odrabiał starty w lutym a tu nic mamy marzec i tylko cały czas spadek, jak dla mnie to juz perfidne naciaganie...
    cena jednostki na dzień dzisiejszy http://www.pkotfi.pl/index.php?id=notow_mod
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~inwest. [93.105.26.*]
    Teraz to nadchodzi czas na zakupy ponieważ oprocentowanie w bankach spada a fundusze chyba zobaczyły dno.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~wiesław [213.227.75.*]
    Po pierwsze fundusze dają zarobić i to nawet całkiem nieźle. Ale inwestując w ten instrument trzeba mieć umiar i dyscyplinę. Umiar, co do kwoty inwestycji i oczekiwań ew. zysków. Załóżmy, że posiadasz 50 tyś. zł. na fundusze daj niewięcej niż 10-20% tej kwoty.
    Zysków też nie oczekuj za wiele np. ok. 10% za rok. z FA (to i tak będzie więcej niż na jakieś lokacie). Teraz jeszcze bym nie wchodził, bo fundusze najbardziej zyskowne (akcyjne, zrównoważone i stabilnego wzrostu) są powiązane z giełdą, a ta jeszcze nie określiła trendu wzrostowego. Aby były trwalsze wzrosty na rynek muszą wrócić pieniądze.
    Na razie gotówka odpłynęła do banków na lokaty, w waluty oraz w stronę obligacji denominowanych w dolarach (co bardzo dobrze widać po funduszach obligacji zagranicznych np. Unidollar, Arka Obligacji Zagranicznych, Allianz dolarowy) jak złotówka będzie się umacniać, to inwestorzy będą kupować akcje i wycena funduszy też będzie szła do góry. Zresztą pieniądze ludzi zawsze idą tam gdzie można zarobić.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~monika [212.160.84.*]
    Witam, równiez mam na tym funduszu srodki pieniezne i na chwile obecna jestem stratna o polowe :/ Nie wiem czy wybierac to co zostalo i wplacic na jakac lokate i bezpiecznie oszczedzac, powoli ale pewnie, choc minie pewnie kupa czasu, zanim dostane spowrotem to co zainwestowalam... Czy jednak czekac na cud, ze jednak sie odmieni i fundusz zacznie zarabiac?

    Bardzo prosze o rade bo jestem załamana :((((
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~monika [212.160.84.*]
    Witam, równiez mam na tym funduszu srodki pieniezne i na chwile obecna jestem stratna o polowe :/ Nie wiem czy wybierac to co zostalo i wplacic na jakac lokate i bezpiecznie oszczedzac, powoli ale pewnie, choc minie pewnie kupa czasu, zanim dostane spowrotem to co zainwestowalam... Czy jednak czekac na cud, ze jednak sie odmieni i fundusz zacznie zarabiac?

    Bardzo prosze o rade bo jestem załamana :((((
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~radosław [212.160.84.*]
    przyłączam się do pytania i prosze kogoś obeznanego o wypowiedź, z góry dzieki
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~pytajnik [86.42.89.*]
    I ja mam podobny problem - wlozylem troche grosza w fundusz zrownowazony i po dwoch latach jestem stratny o polowe :( Nie mam pojecia, co robic.. jest szansa, ze odzyskam chociaz to, co wlozylem? A jesli tak, to pewnie zajmie to kolejne lata? Moze wycofac to, co zostalo, polozyc na lokate i spac spokojnie?
    Jesli ktos zorientowany w temacie bedzie potrafil pomoc, bede bardzo wdzieczny.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: priv [78.8.22.*]
    Jesteśmy gdzieś w pobliżu wzrostowej korekty więc rozsądnym się wydaje stopniowe przenoszenie kasy do funduszu akcji jeśli oczywiście macie to pod parasolem antybelkowym.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~lukas7 [87.105.201.*]
    Co nalezy rozumieć pod parasolem antybelkowym??
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~Jacek [46.231.152.*]
    Trzeba uciekać. pomyłka ogólnie. Po kilku latach odebrałem mniej niż wpłaciłem. Procedury dramatyczne. Panie w okienkach PKO BP nie wiedza o co chodzi. Obsługa przez internet żadna.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~strus [213.92.134.*]
    Nie wypłacajcie kasy jak jej nie potrzebujecie każda hossa i bessa się kończy nie ma innej opcji teraz to już może minimalnie spaść ale jeszcze w tym roku jazda do góry - pozdrawiam
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~lukas7 [87.105.201.*]
    Witam ponownie i dziękuje za odzew co do mojego pytania:),
    widzę że jest nas troche co zainwestowało w zrównowazony fundusz, jeszcze myślę nad opcją przeniesienia kasy na inny fundusz np na małych spólek japońskich lub na fundusz akcji tyle czy juz osiągneliśmy dno?? prosze o podpowiedz czy warto??
    notowanie małych sopółek japońskich http://www.pkotfi.pl/index.php?id=notow_mod
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~waldi [93.105.26.*]
    Ja miałem stabilnego wzrostu i przerzuciłem na zrównoważone i myślę,że za kwartał dwa będę na plusie.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~Pagan [81.210.87.*]
    Ja też mam zrównoważony, ale pewnie znacznie mniejsze kwoty niż Wy:) Wpłaciłem w sumie 2 kółka w PSO i dalej wpłacam, bo teraz się to najbardziej opłaca - udziały tanie jak barszcz. Jedyna opcja że to się nie zwróci w końcu jest taka, że cała gospodarka pójdzie w diabły, a wtedy te 2 kółka nie zrobią mi żadnej różnicy przy kredycie na ćwierć bańki w CHF:D Zatem, jak ktoś ma luźne środki pieniężne i nie są mu szybko potrzebne, to myślę, że dobrym rozwiązaniem jest kontynuowanie PSO - skoro już się włożyło w to forsę, to po co wyciągać gdy jest na dnie? Jeżeli to nie PSO, to może i nie ma sensu dokładać środków, ale wyciągać ich teraz też nie polecam.

    Ewentualnie zalecam też dywersyfikację co i sam zrobiłem. Zmniejszyłem wpłaty w PSO o połowę a resztę puściłem na fundusz obligacji. Albo jeden, albo drugi w końcu się opłaci:)

    A jeżeli chodzi o belkopodatek, to chyba nie grozi nam on, gdyż przypuszczam, że nie ma wśród nas takiego co osiągnąłby dotychczas zysk na tym funduszu a wiadomo, że jeszcze takiego podatku co by się od strat płaciło to nie wymyślili:P
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~anka [82.139.184.*]
    fundusz zrownowazony to zlodziejska firma od 2007 roku do teraz czyli do sierpnia 2015 r. nie moge odzyskac swoich wlozonych pieniedzy odradzam wszystkim zakladanie tych funduszy chociaz stracilam ale innych przestrzegam
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [82.139.184.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~rav [91.94.128.*]
    To już jest chyba trochę za późno na wybieranie, tym bardziej z taką stratą. Mam fundusz akcji PKO i przez cały kryzys nie umorzyłem środków (choć straty 60% i więcej). Postanowiłem trzymać i stopniowo na dołku zacząłem dokupować, teraz też tak robię. Im więcej teraz dokupisz tym szybciej odrobisz stratę.
    A ważne chyba jest to, żeby nie siać znowu paniki wyprzedaży, bo im więcej nas zostaję w tfi, im więcej dokupuje, im mniej takich osób co po wielkich stratach mimo wszystko wypłacają tym szybciej fundusz poleci do góry. Taka chyba jest zasada funduszy.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~rav [91.94.128.*]
    A i jeszcze jedno. Zauważyłem (usłyszałem) podczas wizyt w banku, że dużo osób w podeszłym wieku oraz zwykłych zjadaczy chleba pytało się o swoje fundusze i natychmiast je likwidowały. Widocznie omamieni szybkim zyskiem rozczarowali się i wyciągali to co im zostało. Błąd. Ale być może przez to funduszami zajmą się osoby, które nie podejmują decyzji w panice, bo w tych elementach potrzebne jest rozważne działanie.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~rf [83.4.210.*]
    Witam. Ja na razie też "mocze" na zrównoważonym. Na szczęście nie mam tego wiele, ale od czegoś trza zacząć. Masz rację, wielu ludzi się zraziło i polikwidowało fundusze. Ja ciągle trzymam i kombinuje jak wlaśnie teraz dokupić więcej. Co myślisz o akcyjnym? Ktoś już wczesniej o tym wspominał. Może właśnie teraz jest okres żeby zaryzykować? Ja niestety ciągle zielony jestem i i trochę boję sie "kombinować". Pozdrawiam.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~wiesław [213.227.75.*]
    Nic się nie martw, zobacz w internecie co robią grubasy ze swoimi wielomilionowymi stratami. Dopóki się tych pieniążków nie ruszy to strata jest wirtualna. A giełda ma to do siebie, że zawsze po bessie przychodzi hossa.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~wiesław [213.227.75.*]
    Jak masz za co żyć i nie potrzebujesz tych pieniążków na już- to zaczekaj myślę, że już blisko będzie koniec spadków. Aby uniknąć w przyszłości takich strat radzę:
    1. okresowo (najlepiej co trzy dni) kontrolować co dzieje się z funduszem w który wszedłeś;
    2. nie słuchać doradców w banku, bo im zależy na tym aby sprzedać dany produkt (j.u. funduszu) i mieć z tego prowizję. Druga prowizja jest jeszcze za okres w którym klient jest w funduszu (im dłużej, tym lepiej - ale dla pani/pana z banku);
    3. dużo osób nie wyszło z funduszy akcyjnych w czasie kiedy należało z nich wyjść (najpóźniej ok 30.10.2007r), myślę, że wynikło to z tego, że załamanie giełdy nie było tak bardzo wyraźne, wskaźniki makroekonomiczne mówiły jeszcze o dobrobycie.
    Analitycy z TFI też wypisywali mylnie w komunikatach, że to tylko korekta (realizacja zysków) przed dalszymi wzrostami (WIG20 miał pod koniec roku skoczyć na 4000 pkt.)
    A w styczniu 2008r przyszedł krach na wszystkich giełdach świata. Potem spadki jeszcze były w lipcu i wrześniu ubiegłego roku.
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~rf [83.22.169.*]
    Dzięki ~wiesław za słowa otuchy.
    Nie dotykam tego co na NFI. Raczej dokladam. To dla mnie i tak najlepszy sposób na oszczędzanie. Gdyby nie nfi to wydał bym wszysko na allegro.
    Specjaliści mówią że koniec bessy już blisko.... ale to specjaliści. Własnie oni ukształtowali taki a nie inny rynek finansowy. Trzeba chyba poczekać aż "grube ryby" dorobią się na spadkach (i przejęciach słabych płotek). Może wtedy ruszy coś do góry. Dla nas (polaków, Polski) najgorszy będzie czerwiec - sierpien. Będzie wtedy albo umiarkowanie żle, albo bardzo niedobrze. Koncówka 2009, jak każda inna koncówka roku też nie przyniesie zysków. To wina przemysłu kształtowana przez zamówienia publiczne i rozbudowany w naszym kraju sektor motoryzacyjny (jest tego bardzo dużo, przynajmniej na śląsku). Może rok 2010 będzie normalniejszy. I wreszcie wtedy, wkłady w NFI pokażą zyski, czego Wam i sobie serdecznie życzę!
    Polityka takich krajów jak Niemcy nie jest dobra, napędzają sztucznie rynek (2500 E do nowego auta). To jest czasowe i mylące. Ile osób skorzysta z oferty! Przecież nie 2 miliardy tylko jakieś 200 - 400 tyś. ! Ja zatrudnię znowu 50 osob, po to by we wrześniu wywalic ich z roboty ( a to jest jesień i nawet skąpe roboty budowlane się kończą). Nie tędy droga.
    Pozdrawiam
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~wiesław [213.227.75.*]
    Dziwne, ale mówisz jak Leszek Czarnecki z LCC Corp.
    Co takiego się wydarzy w czerwcu br?
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: ~ewa [83.26.207.*]
    ja mysle ,ze lepiej juz teraz wycofac sie i nie łudzic odbiciem bo tego nie bedzie idzie recesja i cały 2009 a w szczegolnosci 2010 w Polsce bedzie ciezki poniewaz do budzetu bedzie wpływac coraz mniej z podatku za 2009 rok i finanse panstwa beda kiepskie a wiec atmosfera do inwestowania tez kiepska .
  • Re: fundusze tfi pko bp trzymac czekać dalej czy wybierać to co zostało? Autor: remigiusz_s [95.108.50.*]
    witam forumowiczów. To mój pierwszy post na forum Bankiera. Będę starał się na bieżąco pomagać i prezentować moje spostrzeżenia (czasem niepopularne - ale zawsze poparte liczbami) :)

    Wracając do przykrego tematu, to nieważne jakie fundusze mamy w portfelu, jeżeli mamy dużą stratę to należy zacząć działać. Im szybciej tym lepiej. Każdy kolejny procent straty oddala nas bardziej niż proporcjonalnie od "wyjścia na zero". Moim zdaniem "zamknąć oczy i czekać" jest chyba najgorszym z rozwiązań.

    Choć oczywiście tak naprawdę nie można dać jednej porady dobrej dla każdego.

    Zachęcam do przeczytania cyklu moich 4 artykułów, w których próbuję wyjaśnić dlaczego moja porada to najczęściej:
    - zapomnieć o tym co było,
    - przyjąć, że mamy taką kwotę jaka jest dziś na naszym rachunku funduszy
    - wyobrazić sobie (wiem, że to trudne), że właśnie zaczynamy inwestować
    - opracować choćby najprostszą strategię (np. akceptowalnej straty - czyli ile procent jestem w stanie stracić aby wycofać się chwilowo z funduszy agresywnych)
    - i zacząć na nowo inwestować - ale w oparciu o stworzoną strategię.

    Artykuły dostępne są pod adresem:
    http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/

    Chciałbym się też odnieść do często cytowanych porad: jak straciliśmy to w końcu odrobimy. Oczywiście - do tego należy dążyć. Ale na pewno drogą nie jest zasada "trzymaj i nie zmieniaj - jak powiedziałeś A to powiedz B"!

    Jeżeli nasza strata wzrośnie do 60% to aby to odrobić musimy na funduszach zarobić 150%, lub nawet 185%!!! Gdybyśmy "wyszli" z inwestycji ze stratą 50% - to do odrobienia wystarczy wzrost 100% (lub 123%).

    Jak widać na liczbach - pozwolenie sobie na zwiększenie straty do 60% powoduje, że aby wrócić "na zero" musimy zarobić o połowę więcej niż przy stracie 50%... A odrobienie np. 185% nie jest łatwe.

    Dokładnie opisałem to tutaj: http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/ile-stracilo-tyle-wzrosnie-no-niekoniecznie/

    Czasem spotykam też taki argument - że przecież jeżeli zmienię fundusz to od wypracowanego zarobku będę musiał zapłacić jeszcze podatek, a jak zostawię bez zmian, to podatku nie zapłacę. Tu także liczby pokazują jak błędne to rozumowanie.
    Pokazałem to tutaj:
    http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/czy-podatek-belki-powinien-powstrzymywac-przed-konwersja-funduszy-gdy-tracimy/

    Jak widać to, czy mamy parasol, czy też nie, nie może być podstawą do podejmowania decyzji inwestycyjnych.

    Pamiętajmy też o tym, że fundusz, który był "najlepszy" pół roku temu dziś już najlepszy być nie musi... A różnice między wynikami różnych funduszy nawet tego samego typu mogą być bardzo duże.

    Na koniec moja uwaga dotycząca "wirtualnych zysków i strat". O ile zgadzam się, że niewypłacone choćby w części zyski są "zyskami wirtualnymi" to strata - na pewno wirtualna nie jest. O tym wkrótce będę pisał na blogu.

    Jeżeli chodzi o dokupywanie na dołku. Zgadzam się pod warunkiem, że zmienimy to na "kupowanie" na dołku. Czy mamy już dołek - nie wiem i nie będę oceniać. Ale mając własną strategię można zacząć systematycznie kupować jednostki. Ale jeżeli w portfelu funduszy mamy jednostki, które straciły - należy też je zagospodarować.
    Czyli - nie polecam strategii: trzymam to co mam, ale dodatkowo dokupuję. Ja proponuję: zaczynam zarządzać, tym co mam, i dodatkowo dokupuję.

    pozdrawiam i życzę wszystkim szybkich wzrostów notowań i wytrwałości.