Po wybraniu oferty jest chyba 2 tygodnie na podpisanie umowy. Pewnie odchodzacej ekipie PKP Intercity będzie zależało aby na ich konto była przypisana ta umowa a nie juz nastepców
Niezależnie od tego, że trzymam kciuki za Nawag, to chyba tak nie zadziała.
Wiedząc, że to już ich ostatnie dni w firmie, to po co mają dawać swój podpis pod dokumentami w sprawie, których Prokuratura czy organy kontrolne mogą zadawać pytania.
IMHO niczego nie podpiszą, aż do nadejścia następców. Miarodajne w tej sprawie może być sprawdzenie na stronie zamawiającego terminu związania ofertą.
W kontekście tego artykułu zastanawiające jest to, że niektórzy szaleńcy piszą wręcz o zaoraniu Newagu. Więc kto będzie wymieniał ten złom co jeździ po polskich torach? Po to jest ta zadyma, żeby zrobiła to konkurencja?