Tam każdy grał swoją rolę aby efekt końcowy był sukcesem :))
ps. zastanówcie się teraz kto i jaką rolę gra tutaj na tym forum, ilu i kto gra razem do jednej bramki i co naprawdę jest tutaj celem . . .
ps. kilka miesięcy temu pisałem już kilka razy, że słuchacie nie tych co trzeba, ale widzę, że zbyt wielu nie posłuchało wtedy i coraz więcej wisi na haku . . .
Ja tam wolę rybki z morza a nie taką naciąganą tradycję… Mnie tutaj 3 lata temu nie było więc liczę to trochę inaczej… Najwyżej zamiast zysku będzie strzał w pysk…)
Obrzydliwa ryba węgorz. Złowiłem kiedyś na wędkę 2 medalowe powyżej 2kg kazdy. Beznadziejna tłusta ryba. A teraz coś o pkpc. Dobre wieści. Statki z Azji nie chcą płynąć przez kanał Sueski czy m. Czerwone. Wola opływać Afrykę tracąc czas nawet kilkanaście dni i paliwo. Kanał nie jest pewny i piraci grasują. Teraz tylko szlak wschodni i puścić tam nasze pkpc. Może nawet się przełamie i kupię ponownie pkpc. Ale jeszcze poczekam co JzG wytworzy:) No i Donka Peruwiańskiego obserwuje.