Nie łapię tego nieskładnego bredzenia w malignie. Kto dosypie kasy by spółka nie upadła? Konkrety proszę:
https://images92.fotosik.pl/698/ca6d40ff3d837017.jpg Przypomnę podstawowe cele emisji: ratowanie spółki lub gromadzenie środków na jej dalszy rozwój.
Dla PKPC kluczowe jest szybkie pozyskanie środków, które mają zasilić kapitał obrotowy. Z tego względu wykluczam wszelkie konstrukcje, które wymagają sporządzania prospektu. Zakładam wyłączenie prawa poboru i ofertę kierowaną do instytucji finansowych. Teraz pomyślcie: jeśli spółka emituje walory z premią do bieżących notowań, musi liczyć na wsparcie swojego głównego akcjonariusza. Historia pokazuje, że jeśli go nie ma, może oznaczać to poważne problemy. Sposób na byt: jest jeden: kontrola nad spółką w zamian za długi :)
Jak tego dokonać?
Np. przez obniżenie kapitału które również może nastąpić w przypadku podziału spółki (tzw. podział przez wydzielenie).
Przykłady obniżenia wartości nominalnej akcji + nowa emisja akcji
- Drewex S.A.
- Skystone Capital S.A.
- PKS Olsztyn Sp. z o.o.
- Trion S.A.
- Mostostal Export S.A.
- Devora S.A.
- JHM Development S.A.
- Index Copemicus International S.A.
- BNP Paribas S.A.
- Art New Media S.A.
- GPPI S.A.
- FON Ecology S.A.
środki pochodzące z obniżenia wartości nominalnej akcji i kapitału zakładowego mogą zostać przeksięgowane na kapitał
zapasowy. Staną się wówczas podstawą rozliczenia strat wykazanych w sprawozdaniach finansowych. Właściciele nie dostają nic bo partycypują w stratach. Nowa emisja akcji dokonałaby się po cenie emisyjnej równej nowej obniżonej wartości nominalnej. Idealne jest tu 10 zł.
My byśmy zeszli do okolic 8 zł i rozgrywali sobie dalej (mediana jest niżej, liczyłem, ale pkpc jest dużą stosunkowo spółką)
Widzicie - wbrew pozornej sprzeczności w procesie jednoczesnego obniżenia i podwyższenia kapitału zakładowego działania tego rodzaju są podejmowane w praktyce i posiadają ekonomiczne uzasadnienie. Jednoczesne obniżenie i podwyższenie kapitału
zakładowego może być inicjowane zarówno przez właścicieli, jak i spółkę. A zatem stosowne pytanie, komu zaszczepić pomysł?
---
Pozdr. Jacek