Mam w portfelu od kilku lat i jedyne co widzę to coraz większą stratę. Nie jest to jakaś wielka pozycja ale jednak hajs i czas stracony póki co tutaj. Piszę bo jak kupowałem to perspektywy tu były wspaniałe. Cud, miód. Najlepsza spółka. Okazała się kiszka jakich mało. To jest moje zdanie. Akcjonariusza kilkuletniego.
Nie trochę później. Spółka już była po spadkach. Perspektywy jednak nadal były ciekawe. Reko też znacznie wyżej od ceny zakupu. W praktyce okazała się kiszka jednak.
Dobra, nie wygłupiaj się. Po prostu jesteś kacykowatą hieną, która chce odkupić perłę i dlatego piszesz tak szkalujący komentarz na temat wspaniałej spółki. Ha i nienajświeższy Cię tu zaraz wyjaśnią :)
Najchętniej pozbył bym się tego gniota z portfela raz na zawsze. Nawet złotówki tu więcej nie dam. Dywidenda to kiszka a perspektywy jakie są każdy widzi. Po kilku latach i ja przejrzałem na oczy. Szkoda, że tak późno. Szkoda tu tylko chajsu i zmarnowanego czasu. Spółka nie pokazała nic istotnego. Gdzie jest kurs każdy widzi. Mówi się, że kurs podąża w długim terminie za wynikami spółki te widać są słabe bo trend ewidentnie spadkowy.