Pierwszy raz przeżyłem coś takiego, od euforii po dramat na przestrzeni dni. -30%, skasowane plany, marzenia w mgnieniu oka. Giełda jest nieobliczalna, nie aiem w sumie czy sobie z tym poradze, czy nie dać lepiej sobie spokoj z inwestowaniem. Jak wy zniesliscie ten tydzien?
Dnia 2023-12-02 o godz. 16:33 ~Kuba napisał(a): > Mi się udało sprzedać wszystko przed wynikami. Tylko dlatego że kiedyś już podobnie umoczylem i nie chciałem ryzykować.
Ja też sprzedałem tylko o wiele za wcześnie po 7,6 zł póżniej kurs poszybował ponad 14 zł i byłem zrozpaczony że tak tanio oddałem, ale teraz wszystko wróciło do normy bo kurs spadł prawie o połowe.