Gdyby nie ten jeden pkt za dużo... Należy mieć się na baczności przez ten 1 pkt. Zdrowo byłoby 2308, tak, żeby połowa ostatniej fali była na 2088. Poza tym najzdrowiej byłoby, gdyby szczyt wypadł we wtorek. Poczekamy, zobaczymy.
Dlatego jestescie ogrywani, bo widzicie jakies kreski, fale i nie wiadome co jeszcze. Gdyby to dzialalo kazdy bylby bogaty, kazdy fundusz by zarabial i nie mial kto tracic
Znowu zmiana nicku? A na jakiej podstawie takie twierdzenia, że jesteśmy ogrywani? Masz wgląd w rachunki? Nie masz, więc po co te zgadywanki? Pochwal się swoimi zwycięstwami.
Wytlumacze ci to moze inaczej, majac konto 10 tys zlotych, w 90 procentach przypdkow kazdemu, nawet amatorowi dajac konto do gry micro clipami i ustalajac cel zarobku na poziomie 10 gr bedzie to w stanie zrobic, majac mozliwosc uzycia dzwigni i zainwestowania maxymalnie zlotowki w krytycznym momencie (usrednianie, odwracanie itd itd). Teraz zastanow sie dlaczego nie zadziala efekt skali
Mógłbyś się zdziwić. Oczywiście, że kreski działają, ale tylko rysowane w odpowiedniej skali. I tu różnimy się w rozumieniu pojęcia efektu skali. Tytuł wątku jak najbardziej adekwatny w bieżącej sytuacji, uważam. A ty oprócz pouczeń masz jakąś wizję co do przyszłości rynku?
No nie wiem. Dla mnie to jakieś niedokończone to jest. Jakby tak jeszcze jutro ze dwa punkciki, to całkiem inaczej by to wyglądało. Ale na rzut monetą nie ma rady :). Dwa razy rzucałem, za każdym razem inaczej wyszło :(.
Krystek.....a ropędż się tak dobrze i w ścianę ! echo załatwi resztę !!!! skąd się biorą tacy ludzie , co aż tak chcą upodlić Polskich Inwestorów :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((( jestem załamany :(((((((( cóż..... w Anglii emeryci na dokładnie takim samym PPK....... mogą kupić sobie zamek, z oszczędności życia......ulokowanych na giełdzie .....................................................................................
Śmiej się, śmiej póki możesz, nawet Goldman i BoA nie dadzą rady, bo Donek postawił sobie za cel uderzenie w WIG20 i zrobi znowu skok na kasę emerytów, dorżnie OFE i storpeduje PPK. Zostaną nam na pocieszenie klekocące nad głową wiatraki. Donek nie nawidzi emerytów bo oni głosują na Kaczafiego
Dziwna dywergencja między USA a Daxem i Wig. Coś się kroi, Europa dalej wierzy we wzrosty, jeśli będzie dalej hossa, to taka jakiej dawno nie widzieliśmy, albo taka sama bessa. Silne ręce? Może… albo dezorientacja
Po tym jak Wig się wczoraj zamknął to dobrze, że nie ma na razie paraboli w górę. Jeszcze może być, jeżeli dziś zamknie się jeszcze wyżej. Chociaż jedna rzecz jeszcze daje nadzieję misiom-ilość sesji wzrostowych.
Ostrożność misiom wskazana. Wig na zamknięciu musiałby zejść pod linię, z którą mocował się 4 razy: 3 razy od spodu i raz od góry. Na razie, według mnie, obowiązuje wersja niedużej korekty wymuszonej ilością sesji wzrostowych.
Co Ty wypisujesz,waluta mocna,nowe szczyty ,nic nie zapowiada Twojej nagonki na spadki,ja to tylko wzrosty widzę przez kilka lat ,moja prognoza to WIG 20 na 6000 pkt,dolar po 2 złote i euro po 2,20, jesteśmy najsilniejsi na świecie niedługo stany i cała unia będą daleko w tyle.
Nie odnosisz się bezpośrednio do mnie, ale odpowiem. Od jakiegoś czasu obserwuję forum i najbardziej śmieszą mnie: "przebije dno", "wystrzeli jak rakieta" itp., bez żadnego rzeczowego uzasadnienia. Teraz ty naganiasz na wzrosty, a argumentem jest, że jesteśmy najpotężniejszą potęgą świata. 6 tysięcy. Fiu, fiu, fiu, śmiała prognoza!
Dlaczego w ostatniej godzinie czyli Wiedźm są spadki? Na czym polega ten fenomen? I po co ciągnęli za uszy przez pierwsze pół dnia do góry i po 13 zacząć jazdę w drugą stronę? Ci co oddali okazali się zwykłymi .... No, ale to jest giełda. Jak by chcieli to by i +5% zrobili. Kto im zabroni?
Pokoleniowa bessa nadchodzi, najwczesniejsze zakupy dopiero okolice maja-czerwca. Kto zakupi wczesniej prawdopodobnie przegral swoje zycie i przyszlosc swojej rodziny