Przecież to nie jest warte nawet 20 groszy. To taka Leszczyńska logika, coś ala, kupuję stary zepsuty telewizor za 7000 złotych bo w zeszłym tygodniu kosztował 9500 złotych.
Tutaj jest bardzo chwiejna sytuacja. Duże prawdopodobieństwo bankructwa. Niestety seria słabych prezesów i gromadka miernych pracowników nie działa na korzyść spółki. Im szybciej uczciwie przyznają że na robieniu gier się nie znają i zaczną robić coś pożytecznego tym lepiej, bo przez ostatnie +7 lat pracownicy pobierają wynagrodzenia za ściemnianie a płacą za to akcjonariusze.
Pewnie informuje nieświadomych inwestorów, których Dorotka rozmyślnie wraz z drużyną Vivida.próbuje wpakować na minę. Niektórzy działają z wyższych pobudek niż Dorotka dla której to praca, ale jak to może zrozumieć jakiś naganiacz, który sumienia nie ma i chce się dorobić na plecach innych ludzi.