Wiekszosc myślała ,ze jak spólka dostanie certiyfikat FDA to za tydzien opanuje rynek amerykański.Na to potrzeba jak we wszystkim czasu.Wejscie na nowy ogromny rynek jest wymagajace ale jak juz sie pojawią pierwsze kontrakkty to nie bede mowic co bedzie....ogromny wzrost ,rok do roku.Przy tak smiesznej kapitalizacji spółki nie bedzie dziwne jak amerykanski fundusz kupi ja dokapitalizuje i sprzeda za 10 razy tyle i akcje nie bedzie kosztowac 0,32 tylko 3,32.
zgadzam się ale za dużo jest niejasności ze spółki dziwne ruchy przerzucanie z jednej do drugiej spółki brak przychodów straty i szemrane towarzystwo w akcjonariacie i machloje na kursie ! spółka z genialnymi produktami w medycynie to dawno powinno być po 5 zł bo ilość akcji jest tylko 44 mln szt dopuszczone więc kapitalizacja jest dno dna, a że sobie tam mają 209 mln nadrukowane to tylko mają KNF I GPW nie dopuści im tych nadrukowanych akcji więc spójrzmy na kapitalizację 44 mln szt to 15 mln śmiech nawet gdyby był kurs po 15 zł to nic wielkiego
Logicznie rozumując, żeby odnieść sukces nie wystarczy tylko być, ani nawet dostać FDA i dalej tylko być, a nic znaczącego nie robić...
Do sukcesu potrzeba sensownych działań i ludzi do pracy, a MedApp nie ma zespołu do obsługi rynku w USA ani dystrybutora, co powinni zorganizować już trakcie wielu lat starań o FDA, nie zaś niby przygotowywać się do tego dopiero miesiące później.
Logicznie rozumując nic z tego nie będzie, bo od dawna nie widać, żeby cokolwiek robili w sprawie, a wprost przeciwnie - widać, że nawet nie zaczynają.
Albo kupuj i wtedy narzekaj albo idź na dłuższy spacer, a nie pod każdym postem negatywny dyżur zaliczony. Wonisz z daleka trollem na zlecenie i tyle w temacie dirt.
tego to tutaj nikt nie wie i Ty również co oni robią i co mają już zaklepane ! nie zarzyna się kury co złote jaja będzie znosić Medycyna to ta gałąź która będzie nieprawdopodobnie poddana cyfryzacji najnowszymi technologiami AI i MEDAPP będzie liderem wdrażając w POLSKICH szpitalach swoje systemy CaranLifeHOLO i CarnaLife System ,już nie mówię o rynku USA gdzie na pewno toczą się daleko zaawansowane rozmowy ,a inwestor strategiczny to już tylko kwestia czasu kiedy w wygodnym terminie to podadzą jako ESPI mega ESPI
Wydaje wam się, że mała firemka zatrudniająca głównie managerów i studentów może realnie konkurować z gigantami IT w zakresie technologii AI, która wymaga np. gromadzenia i przetwarzania dużych ilości danych?
Przecież na pierwszy rzut oka widać, że to wielka ściema! Logiczne rozumowanie!