Widzę, że niektóre nicki dalej naganiają, które naganiały, niektóre dalej starają się wierzyć, a niektórych już nie ma. Ja zostawiłem sobie jedną akcję na pamiątkę, dzięki czemu na bieżąco obserwuję notowania. Sam straciłem tutaj trochę kasy, ale widać, że wyszedłem w porę, ładując w Lauren peso, ale tam też miodu nie ma, jest ciężko, choć nie tak ciężko jak tutaj. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Gdyby jakimś cudem kurs podskoczył na 10gr to tutaj ludzie będą fajnie zarobieni, którzy kupują teraz czego życzę. A tak wietrzyłem w tą spółkę kiedyś. Kurcze, fajne zyski miałem, nie sprzedałem i tylko patrzyłem jak topniało i skończyło się na sprzedaży ze stratą po 8-9gr.
Widzę, że zulusowaty nadal twardo się udziela, a hillela czy jak mu tam dalej śpiewa o Porsche, kabaret z tym gościem. Ogólnie na NC straciłem 60tys z zainwestowanych 150 000zl, a byłem głównie na APIS i Laurenpeso własnie
Witaj "Ziom", faktycznie....., dawno Ciebie tu nie było.
Pewnie że się udzielam, choć już tylko sporadycznie, bardziej hobbystycznie. Ja na szczęście nie miałem tak dużej straty raptem kilka tysięcy, więc włosów z głowy nie wyrywam. Też zostawiłem resztkę akcji na wypadek tego Hillarowego "kosmosu". Porsche raczej sobie za to nie kupię, chyba że resoraka.
Spółka faktycznie miała fajne perspektywy. Niestety jak to w bananowym kraju bywa, ładnie wszystko w planach wygląda, papier wszystko przyjmie ale gdy przychodzi już do realizacji, to już tak kolorowo nie jest. Niestety jest sporo oszustów, którzy przy udziale manipulacji wyciągają od naiwnych kasiórkę.
Ciekawy jestem jak długo będzie trwała ta agonia...