Na konferencji powiedziano że Częstochowa klepnieta,l i zostało tylko podpisanie dokumentów, inwestycje idą lepiej od harmonogramu a i proces przejęć kilku firm rozwojowo... Wszystko zmierza w dobra stronę
Moim zdaniem najważniejsza jest informacja, że z inwestycji (jak zrozumiałem nie biorąc pod uwagę przejęć, tylko same rozbudowy) przychody powinne wzrosnąć o 150-200 milionów. To powinno dać zyski netto na poziomie ok. 170 milionów rocznie, co daje ok. 48 zł zysku netto na akcję. To zaś daje minimum ok. 24 złotych dywidendy na akcję (zakładając wypłacenie 50%). Liczby są oczywiście w przybliżeniu, ale dają pewien obraz dosyć bliskiej przyszłości, bo pod koniec 2025 r.
Nic nie jest klepnięte bo brak komunikatu o wyborze oferty Mobruk. Zresztą ich oferta była z rażąco niską ceną więc nie jest pewne że ją wybiorą. Nie rozumiem tej ekscytacji z pustego gadania.