Uwielbiam tę spółkę, jak ktoś wie o co chodzi to można dziennie 100 razy po 5% wykręcić, przy jakim kursie to nie ma znaczenia cena skacze od -10% do +10% wiele razy w ciagu dnia.
Taki ruch generują wyłącznie główni udziałowcy kiedy wymieniają się między sobą akcjami po zapewne umówionych cenach. Inna możliwość jest taka, że chcieli skupić maksymalnie dużo akcji z FF. Skoro nie udało się tego zrobić podbijając cenę to zapewne zmienili strategię i obniżyli ją aby wywołać panikę i zebrać od uciekinierów. Jedno jest pewne te spadki i wzrosty z samą działalnością spółki nie mają nic wspólnego, bo nie wiadomo co Carlson właściwie robi i co z tego wynika stąd żaden racjonalny inwestor z zewnątrz w to nie wejdzie ze swoją ciężko zarobioną kasą.
No a tak na serio to w co inwestować w spółki które mają PE 30 albo straty produkują jak te wszystkie gamingi. Kupować na górce jak jelenie czy na dołku kiedy ma to sens? Sprzdajecie jak jest tanio a kupujecie jak jest drogo, jak rośnie i jest drogo to jest super