Załóżmy, że Pan Janusz Filipiak nie może chwilowo użyć swoich 37% głosów na WZA. Pani Elżbieta Filipiak ma 28% głosów. Reszta rynku ma 35% głosów. To czy mniejszościowi akcjonariusze mogą przejąć Zarząd spółki czy to raczej sfi?
Mniejszościowi nie jeżdżą na walne, więc nie będą głosować. Gdyby jednak stawili się wszyscy a ja byłbym Januszem Filipiakiem, to dałbym żonie pełnomocnictwo do reprezentowania mnie na walnym i wykonywania prawa głosu. I tyle.