Przeciez ten nowy "rzad",który ma rządzić za 2 miesiece,juz mówi ,że "piniendzy nie ma" :)) To jest po prostu kabaret,jeszcze nie widziałem,takich polityków,którzy 2 tyg po wyborach mówią,że nic nie mogą zrobić "bo brak piniendzy".Ci co na nich głosowali,to nie oszukujmy się wyjątkowa ciemnota,łykająca propagande pewnych mediów,jak pelikany wodorosty.
Nie jeszcze nie wygrali już mówili że niczego nie ma że wszystko zrujnowane że nic się nie da i wszystko trzeba polikwidować pozamykać przypomnieć ze słowa Balcerowicza tego Zbawiciela przez którego tylu ludzi się powiesił