Tak. Prezes już kupił posiadłość na Arubie, Bahamas i w Belize. Po to sprzedawał akcje ostatnio. I dla Pisowcow, powyższy wpis jest ironią. Jeśli nie rozumiesz co to ironia, zajrzyj do słownika:)
cyt.: Spodziewałem się, że opozycja uzyska większość i mam nadzieję, że uda jej się stworzyć stabilny rząd. Sprawowanie władzy nie będzie jednak łatwe, bo PiS pozostaje silny, utrzymuje kontrolę w takich instytucjach jak NBP czy Trybunał Konstytucyjny.