Zabawne jest to kupowanie/sprzedawanie po dwie akcje.
Celowe podwyższanie czy jak kto woli obniżanie kursu.
Zastanawiające. Coś jest na rzeczy. Chyba dobrze wyjdą na tych domkach.
Trzymam. A może by tu dokupić?
Szkoda, że Pan Prezes nie jest zbyt rozmowny...
Co to za pytanie - w przyszłym roku!
Pan Prezes z pewnością szykuje sowitą dywidendę aby wynagrodzić twardemu akcjonariatowi jego zszargane kursem spółki perły he,he,he.
Pożyjemy zobaczymy. Jest promocja - trzeba korzystać. A może będzie jeszcze lepsza? Kto wie, kto wie.
Spółka, która zajmuje się głównie stawianiem i prowadzeniem mikrostacji paliw, zadebiutowała na NewConnect w sierpniu 2008 r. Już wtedy jej prezes deklarował, że firma chce wejść na główny parkiet na początku 2010 r. – Nie rezygnujemy z tego, ale plany przeprowadzki przesuwamy do czasu poprawy koniunktury na rynku – zapewnia teraz Piecuch
Wystarczy kupować akcje - więc potrzebna zachęta - nielicha dywidenda. He,he,he.
A tak, to jeden czy dwóch graczy sypie akcjami. Z tego osiedla, wcześniej czy pożniej powinien być dobry pieniądz.
Tylko czemu insajderzy nie chcą kupować tanich aktywów? Chociaż jakieś większe zlecenie kupna mogliby wystawić. Hamulec jakiś by był. A tak....