Mam wrażenie że ludzie kompletnie zignorowali fakt że po wybudowaniu nowego centrum logistycznego stare centrum w palmirach stanie się jakby drugim biznesem, który będzie obsługiwał logistykę zewnętrznych klientów. Ludzi i sprzęt już mają, co oznacza, że nie ponosząc praktycznie żadnych dodatkowych kosztów będą mieli biznes, który będzie im każdego roku przynosił jakieś kilka milionów zysków.
Inwestycja na 60-70 mln (70 mln to zysk wittchena za ostatnie 4 kwartały) do pokrycia w rok zyskiem, spółka ze znikomym długiem w relacji do kapitału własnego, a ludzie panikują jak gdyby mieli CPK wybudować :D