Przy osłabionym popycie konsumenckim + masowych wyjazdach wakacyjnych żadna niespodzianką. Prawdziwą miarą sytuacji spółki będą obroty za wrzesień i październik. Tak , czy inaczej 100 mln zysku w tym roku powinno zostać osiągnięte.
Mamy inflację konsumencką z 15%, jeżeli nie potrafią sobie poradzić z przychodami, to trzeba kompensować marżami, a jak jedno i drugie nie działa, to biznes nie radzi sobie , przynajmniej z pozycji inwestora.
Popatrzcie lepiej jak marża zdecydowanie urosła, a to jest jednoznaczne, że wpływa bardzo pozytywnie na wynik. Przychody nieznacznie stopniały, a marża rewelacyjna, więcej kasy. Takie 3-4 pp więcej na kilkuset milionowych przychodach daje więcej kasy/
A tak merytorycznie - popyt spada, myślę że wszyscy to zauważyli, przynajmniej na odzież z ich segmentu.
Jeśli w takich warunkach są w stanie podnieść marżę, IMO to bardzo dobry wyznacznik na przyszłość, nawet niedaleką.
To było do przewidzenia, że sprzedaż będzie niższa za sierpień r/r ponieważ na wiosnę/lato zaproponowano około 50/50 starej kolekcji do nowej, do tego doszedł ograniczony popyt na średnią półkę cenową. Teraz liczy się jesień/zima i tutaj zapowiedzieli udział nowej do starej kolekcji na 90/10.
faktycznie, jak odjąć Kruka to wyniki po prostu tragedia, a i mimo Kruka co miesiąc spadek przychodów prawie po 10% przy inflacji 10% to jakby spadali po 20% ...podejrzewam że racje ma, że po odcięciu 20gr....2 z przodu