• Brak spłaty rat co mnie czeka??????? Autor: tom858 [83.4.123.*]
    Witam mam kilka kredytów w różnych bankach oraz karty kredytowe które banki dawały do kredytów,nabrałem tego tyle że mam problemy z miesiecznymi spłatami łączna kwota spłata przekracza moje zarobki a do tego musze jeszcze spłacać karty kredytowe,myślałem o konsolidacji ale nie da sie takiej kwoty skonsolidować,czy można jakoś skierować siez pismem do sądu o pomoc rozłożeniu tego na jakiś czas by spłacić część długów w kilku bankach a potem zacząć płacic nastepne raty w bankach? co mi grozi jak przestane spłacać raty? komornik chyba i tak nie miał by jak podzielić moją wypłate na 9 banków,co moge zrobić by wyjść z tego z sensem?
  • Re: Brak spłaty rat co mnie czeka??????? Autor: arkadiusz_krol [62.87.131.*]
    Proszę Pana,
    Nie ma innego wyjścia jak tylko droga porozumienia z wierzycielami (tj. bankami). Na dzień dzisiejszy nie ma podstaw prawnych aby kierować jakiekolwiek pisma do sądu z prośbę o rozłożenie powstałęgo zadłużenia na raty.
    Proszę zatem wyjaśnić wszystkim wierzycielom swoją sytuację finansową i złożyć tam prośbę o rozłożenia zadłużenia na raty.
  • Re: Brak spłaty rat co mnie czeka??????? Autor: tom858 [83.8.128.*]
    Pisałem do banków wyjaśniając swoja sytuacje jedynie dwa banki zawiesiły mi spłate na 3 miesiące lecz po trzech miesiącach kazali zwrucic całą powstałą zaległość,myslałem zeby przestać spłacać wszystkie banki i pełne wypłaty przelewać na kredyt jeden,typu w jednym kredycie zostało mi jeszcze 2200 do spłaty a jednym 1900 i jednego miesiąca spłacic jeden a nastepnego drugi ale w tym momencie powstanie mi zadłużenie w pozostałych bankach,a czy jezeli dojdzie juz do tego ze sprawe banki skierują na droge sądową czy grozi mi odsiadka? czy poprostu dostane komornika który będzie zabierał mi najwyżej 60% z wypłaty,tylko czy i w jaki sposób spłaci z tego tyle banków?
  • Re: Brak spłaty rat co mnie czeka??????? Autor: arkadiusz_krol [62.87.131.*]
    Proszę Pana, sytacja jest odrobiną skomplikowana. Z tego co rozumiem żąden z banków nie skierował jeszcze sprawy do sądu, a następnie do postępowania egzekucyjnego. Jeśli tak by się stało to z pewnością egzekucję prowadziłby komornik, który by miał uptawnienei do egzekwowania danej należności z wszelkich ustalonych praw majątkowych i rzeczy zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilego. Jeśli chodzi o egzekucję z wynagordzenia za pracę, to wolna od zajęcia komorniczego zgodnie z Art. 871 § 1. Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości:
    1) minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
    2) 75 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi,
    3) 90 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu kar pieniężnych przewidzianych w art. 108.
    § 2. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwoty określone w § 1 ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.

    Póki co nie grozi Panu odśiadko, no chyba że któyś z banków złoży zawaiadomienie do prokuratury o podejrzenie popełnienie przestępstwa (np. wyłudzenia pożyczki lub kredytu) a sąd skaże za któreś z przestęsptw?

    Póki co nie ma innej drogi jak powozumienie z bankami i cierpliwe tłumaczenie im swojej sytuacji finasowej oraz chęci dobrowolniej spłąty powstałęgo zadłużenia.
  • Re: Brak spłaty rat co mnie czeka??????? Autor: ane [89.174.171.*]
    ja mam podobną sytuację jak możesz to podaj jaką masz miesięczną ratę bo ja mam 2800.Dwa banki mi odpisały na prośbę że rozłożą mi na dłuższy okres a te banki co mam duże raty nie zgodziły się.
    a jak u Ciebie?