To by było coś. Tylko po kursie tego nie widać. Jeszcze chwilę się wstrzymuję z zakupem. 2000 akcji jeszcze pewnie dokupię po 7,3 - 7,4. Popyt będzie w okolicy 7,2 - 7,3 zł. Zakładam, że raczej więcej nie spadniemy. Fundusz jakiś mógłby się zainteresować akcjami Bowim. Wycena atrakcyjna.
Popatrz na zlecenia w arkuszu i realny popyt. Kurs dociskają bo nie ma zleceń kupna. Łatwo tutaj o mocny ruch w górę. Miałem już nie kupować, ale w tej cenie co mamy to kusi mnie by kupić i poczekać. W październiku może się wiele zmienić (szansa KPO).
Wszystkiego nie przewidzisz. Nie kupowałbym po 8,4 - 8,8 gdybym wiedział, że kurs zleci poniżej 7,5 zł. Z resztą słabość GPW od jakiś 4 tygodni bije po oczach. Na Bowim brakuję jakiegoś funduszu, bądź kapitału spekulacyjnego. Na razie jedna spółdzielnia nas dociska i uwala kurs. Wystarczy popatrzeć na notowania.
Po tym co dzieje się na Cognor zarząd Bowim powinien spojrzeć w lustro i stwierdzić że biznesu gdy nie ma hossy to nie potrafią robić. Lepiej sprzedać się ukraińskiej firmie. Tam kasa zawsze się zgadza i bizbes będzie się kręcił.
Robią z kursem Bowim co chcą. Pozostaje liczyć, że ktoś zrobi numer tej spółdzielni i zacznie dobierać. Na szerokim nie ma obrotów, a na Bowim to wykorzystują. Większąść zleceń po prawej i lewej stronie arkusza są od tej spółdzielni co uwala kurs. Jeśli spadniemy w okolice 7,2 - 7,3 zł to tak jak pisałem wczoraj zbiorę 2000 akcji. Nie ustawiam się na kupnie, wezmę w locie i to będą moje ostatnie zakupy na Bowim. No i oczywiście ustawili dzisiaj barykadę 10 tys. akcji po 7,5 zł. Przecież wiadomo, że tego nikt nie weźmie. Nie ma popytu.
Życzeniowo to możemy sobie różne rzeczy pisać, wiadomo. Niestety prawda jest taka, że przy zbliżonych wynikach Bowim śmigał w okolicach 3 zł. Jeśli nic się nie wydarzy znaczącego (KPO, skokowy wzrost zapotrzebowania na stal), to będziemy się obsuwać w te rejony.
Tylko zapomniałeś dodać, że wycena księgowa się zmieniła o jakieś 240 mln zł. Będą chcieli to zaczną kręcić kursem. Jest możliwość to uwalają kurs. Wystarczy spojrzeć jak ustawili sobie zlecenia kupna. Drobnych to już chyba za wielu nie zostało...