Obviously, dealing desk brokers would not agree with scalpers’ trading style
and most likely will ask a trader to change his/her trading habits or to find another broker.
But, even if a scalper stays in, there is another method to slow scalper's performance down
and it is to set delays between an initiation of the order and its actual filling.
The reason behind it is that dealing desk brokers need time to countertrade/process
each order to prevent own losses in case a trader closes in profit.
The broker that will not object to scalping is the one that has the best trades processing
automated platform. Using straight through processing there is no intervention between
a trader and a market maker — the software is taking care of the whole business process.
So, it’s more likely a broker with a “slow” business processing platform would object
to scalper’s trading style.
Dwadzieścia kilka transakcji, 12% zysku w pół godziny bez obsunięć większych niż 3%,
ale po pół godziny byłem wyczerpany psychicznie tak, jak po co najmniej kilku godzinach
podążania za trendem.
W takim stanie skończyłem grę oczywiście - ciekawi mnie, czy takie "hiper-zmęczenie"
to normalne zjawisko u skalpujących ręcznie - bez pomocy robota?
Czy po prostu jest to kwestia treningu i można efektywnie prowadzić transakcje dłużej?
Skalpowanie daje możliwość zebrania maksymalnego zysku z rynku , ale niestety jest okupione ogromnym wysilkiem , moja gra głównie była oparta na skalpowaniu , po czterech godzinach byłem tak zmęczony że musiałem sobie zrobić drzemkę , mózg chodził jak procek w kompie na pełnych obrotach no i to pytanie bez jasnej odpowiedźi czy to już należy zamkąć i odwrócić pozycję czy jeszcze poczekać :) .
Dobry robot skalpujący jest wybawcą i daje wolność graczowi , no ale właśnie ten dobry robot którego brak ;)
nie gram już na forex bo czuję że bym się wykończył
zbyt duże obciążene psychiczne
napewno Twoja kobitka ma swoje sposoby które nie pozwolą Ci usnąć ;) a po drugie to zanim się zorganizuje , zanim się wypłynie , zanim się poczuje ster i wiatr w żaglach to całkowite zmęczenie mija :)
Też tak miałem zamiar zarabiać na forexie, dopóki nie odwrócił się trend, bo sprzedałem Eurodolara i nawet przez sekundę nie byłem na plusie, stwierdziłem więc, że poczekam aż będę na plusie, nawet ustawiłem take profit, ale już jestem 4 tys na minusie (co jak dla mnie, studiującego 19 latka to jest sporo:) ) w sumie nie wiem co teraz robić, od kilku dni mam tą pozycję
a co do żagli to rzeczywiście dobry sposób na odreagowanie, ale niestety do najbliższego konkretniejszego jeziorka mam 100km:/
pozdrawiam!
Czy da się do tego skalpowania napisać robota? To by wiele ułatwiło. Mogę się podjąć jego stworzenia wraz z kolegą, ale muszę wiedzieć, o co chodzi. Ja nie mam pojęcia o skalpowaniu. Tzn. wiem co to jest, ale nie wiem, kiedy wejść i wyjść, żeby mieć profit i nie grać na czuja.