Widzę, że bardzo się męczysz z akcjami Apisu. Pewnie miał być szybki zysk, a tu taaaaaaka niemiła niespodzianka. Jeżeli chcesz się przekonać jakie jest nastawienie innych inwestorów do tej spółki, jeżeli chcesz się dowiedzieć co inni myślą o Heniu, dotacjach, silnikach do gier, uzyskanych dotacjach rządowych i jak bardzo negatywny wpływ na kurs akcji miał artykuł w Gazecie W., to wystaw swoje 3,5 mln akcji do sprzedaży z limitem 0,02 zł i obserwuj co się stanie. Wtedy będziesz miał 100% wiedzy jak jest postrzegana spółka APIS S.A. i nikt ci tej wiedzy nie odbierze!
Nie wciągniesz mnie już w dyskusję, bo tu nie ma z kim dyskutować na normalnym poziomie. 99% to wiewlonikowcy, którzy akurat teraz zgodnym chórem szkalują spółkę, co jak by nie było ma uzasadnienie w działalności lub jej braku samej firmy. Zobaczymy co będą pisać ze swoich IP gdy przypadkiem kurs zmieni swój kierunek o 180 stopni.
Ja teraz jadę na 2 tygodnie długo wyczekiwanego urlopu, więc będziecie mieć spokój z moimi bredniami. Słuchajcie uważnie "mądrych inaczej" wielonikowców, bo oni wam dobrze radzą :) - męczysz się z akcjami tejże spółki? Sprzedaj i zapomnij. Wprawdzie będziesz miał stratę ale za to parę groszy w kieszeni, czystą głowę i na pewno odrobisz na innych spółkach, - masz żyłkę hazardzisty, szukasz adrenaliny, jesteś mentalnie i finansowo gotowy na poniesienie pewnej straty? Wykorzystaj dociskanie kursu i dokupuj lub po prostu uzbrój się w cierpliwość i obserwuj.
Życzę samych udanych decyzji i inwestycji..... :=]
Ten zulu musi być opłacony nikt o zdrowych zmysłach by tak bie spamował i tym bardziej na zawołanie reaguje co najmniej jak by to jego obowiązek był za który bierze pieniążki
Odezwał się znawca APIS-u! Ty za to jedyne co potrafisz, to komentować innych, pisząc o lekarzach, prochach i Choroszczy. Jesteś tak słaby umysłowo, że nawet nie jesteś w stanie sklecić kilku logicznych zdań.
...., aaaaa! Jeszcze co portafisz, to oszukiwać ludzi pod wieloma NICK-ami:
Te ostatnie 3 NICK-i idealnie opisują twoją postawę. Nie wysilaj się na odpowiedź, bo jestem w 100% pewny, że nic nowego i mądrego nie wymyślisz. No....., chyba, że poprosisz kogoś kto ci coś napisze.... :=]