I dlatego ty tu cały czas warujesz i ostrzegasz innych oraz pomagając właśicielom akcji w ich pozbywaniu się. Żeby te ostrzeżenia były bardziej skuteczne, nadajesz pod wieloma NICK-ami oszukując w ten sposób czytających to forum ludzi.
Co jest gorsze: sprzedaż akcji przez Henia czy takie mendy forumowe?
Faktycznie jesteś optymista. Sam się zastanów jak firma od drewnianych domków może robić gry ? A prezes na predce wyprzedaje akcje drobnym bo ma być taki wielki sukces. Teraz to już lipa bo po tym artykule nawet sprzedać się tego nie da.
"Ciekawy", Ty piszesz jakbyś był na tej spółce od wczoraj, a czy wcześniej dało się sprzedać większą ilość? No raczej nie bardzo.
Henio jest ostatnią osobą, która byłaby sama zdolna zrobić cokolwiek w grach. Jedyną grą jaką może zrobić, to gra na nerwach akcjonariuszy. Jeżeli natomiast zainteresujesz się bardziej tą spółką i cofniesz się tak 3-2 lata wstecz, gdy ruszali z tymi projektami, to byś wiedział czyimi rękoma Henio działa w branży gamingowej. Kto i skąd został zwerbowany do tych projektów. Zerknij też na nowych członków Rady Nadzorczej, którzy pojawili się na pokładzie początkiem zeszłego roku. Przypadek?
Inną sprawą jest cała ta tajemnica owiana wokół tych 2 projektów gamingowych. Nie ma żadnych, kompletnie żadnych oficjalnych informacji czy coś robią i czy cokolwiek udało im się wyprodukować. To jest jedna wielka tajemnica. Dla mnie to albo nie mają kompletnie nic i cała ta akcja była związana z wyciągnięciem dofinansowania, wtedy bylibyśmy w czarnej "d", a Henio miałby w skarpecie marne kilka mln złotych. Albo udało im się coś fajnego stworzyć i chcą wykorzystać efekt WOW i maksymalnie skeszować cały projekt począwszy od monetyzacji projektów, a kończąc na wzroście akcji spółki.
Całkiem możliwe, że stworzyli silnik lub oprogramowania mające na celu wykrywanie i eliminację "kombinatorów" w grach i od jakiegoś czasu "działają" by skolekcjonować jak najwięcej akcji z rynku, co przy obecnych nastrojach nie jest takie trudne. Potem pojawi się Super Hero Henio, który przybędzie na białym rumaku i pod osłoną odkupu akcji z rynku ponownie stanie się posiadaczem akcji ale już nie 60%, a np. 80 - 90%. Potem wystarczy oznajmić Światu czego dokonała jego świta i można sprzedać całą firmę za wagon złotych monet. Jeżeli faktycznie mają jakiegoś asa w rękawie, to duzi gracze z branży gamingowej bez problemu zapłacą nawet po kilka zł za akcję tylko po to, by przejąć pomysł lub gotowe narzędzie. Wydatek rzędu 50 mln euro nie stanowiłby żadnego problemu w porównaniu do ewentualnych korzyści. Ci co interesują się choć trochę tym rynkiem dobrze wiedzą o jakie pieniądze się tu rozchodzi....... :=]
No i jeżeli taki scenariusz Henio zaplanował, to Ci którym nie puszczą zwieracze i nie oddadzą za bezcen akcji po pewnym czasie mają szansę całkiem fajnie dorobić do swojego etatu.
Wyprzedzając wielonikowców................, czuję się dobrze, nie był u mnie lekarz i nie wiem co to Choroszcza, a leków na razie nie muszę brać!
Radzę brać i nie patrzeć na komentarze, koniec roku zbliża się nieubłaganie, i to może byc jedyna okazja aby kupić poniżej 3 groszy.Przy tej kapitalizacji dużo nie potrzeba aby kurs wywindować chociażby na marne 10 groszy
Tylko w ostatnich kilku dniach: zwiększona aktywność wielonikowców wieszczących rychły koniec spółki, stronniczy artykuł w gazecie, zwiększone ciśnienie ze strony trzymających kurs, zwiększenie obrotów, większe skubanie kupujących..................
Serio dalej widzisz jakieś światełko w tunelu? Ja po tym artykule nie mam już wątpliwości ze trupy z szafy zaczną wypadać. Przecież Heniek to żaden warren bufet i nie wymyśliłby takiego myku z akcjami ze odkupi je po tak śmiesznych cenach gdzie w przyszłości maja być niby mityczne złotówki. Mega słabo to wyglada. Ciekawe dlaczego chociażby nie dali infa o porojekcie gamingowym który zakończył się w kwietniu ? Obroty rosną a kurs spada wiec serio myślisz ze tak to powinno być czy raczej powinien piać się trochę w górę jakby było skubane.
Tylko, że drobnicy tu raczej nie ma i nie ma kto skubać. Tym bardziej, że ekipie zależy na niskim kursie. Tylko pomyśl, jeżeli masz 3,5 mln akcji i nie miałbyś żadnego celu w tym by dusić kurs, czy robiłbyś to, czy dał kursowi pomalutku podnosić się wyżej i wyżej, by w pewnym momencie sprzedać akcje partiami?
Leszcze i drobnica zostali bardzo skutecznie zniechęceni do kupienia większych partii tego waloru. Nawet na forum mamy 99% wypowiedzi wielonikowców. Dawcy kapitału nawet się tu nie zbliżają dopóki nie wypłyną bardzo pozytywne informacje no i kurs zostanie odblokowany.
Oczywiście zawsze jest szansa na to, iż Henio może okazać się zwykłym oszustem, który miał na celu oszukanie nas wszystkich tylko, że mógłby to zrobić dużo lepiej i sprytniej zarabiając dużo więcej pieniędzy niż te kilka mln zł.