Sprzedają sprzedają dalej, ktoś skupuje ale pomalutku żeby broń Boże nie wybić kursu. Żeby przebić 4 zł trzeba 15 tys akcji kupić niby mało ale ktoś codziennie dosypuje
To jeszcze raz. Stawiam hipotezę, że koleś sprzedał część akcji, żeby zejść poniżej 5%. Teraz natomiast wywala sukcesywnie akcje starając się zbytnio nie zdołować kursu. Co jeszcze zastanawiające, dlaczego ktoś odkupił je za 4,5?
Ja mysle ze teraz chce pomanilulowac kursem zeby jak najwiecej leszczy soe przestraszylo i zaczeli wystawiac..i nagle wiezdza koles z kapitalem ktory zgarnia wiekszosc od leszcza i wtedy idzie do gory, widzac to leszcze sie nakrecaja i zaluja ze sprzedali to postanawiaja kupic kierujac sie emocjami ze wystrzeli tysiac procent, tym samym to leszcze wywinduja kurs kupujac na potege a wtedy gruby bedzie sprzedawal im...
Jeden niby kupił żeby drugi mógł sprzedawać bez informowania. Kasą się jakoś podziałkują. Walą we własne gniazdo. Tylko jakość dobra jakość i sprzedaż gry daje szansę ruch do góry
Klucze zostały rozdane 2 dni przed premiera youtuberom. Maja zakaz wydawania opini do premiery. W dniu premiery będzie dużo materiałów w sieci bo oni już grają w grę, a IGN będzie pewnie głównym recenzentem tytułu.
Pewniejszy scenariusz to ewentualne wywalanie na wzrostach po premierze. Jeżeli ja bym taką operację przeprowadzał będąc w zarządzie to w nadziei że gra i premiera wyjdą super a spekulacje wywali kurs do niebotycznych dla mnie poziomów. I wywalał bym stopniowo na wzrostach. I to niekoniecznie wszystko ale jakaś nawet niewielka część. To jest za dużo akcji żeby wywalać jak zainteresowanie jest małe i można zrobić kuku kolegom a często i przyjaciołom z pracy. A zakładam ze tam są dogadani co i jak i krzywdy sobie nawzajem nie planują robić. A teraz ma szanse zrobić małe fiku miku na jakimś pakiecie. Gdybanie. Ale wcale nie musi być to bardzo znacząca operacja dla rozgrzanego rynku. A jeśli wyjdzie sredniawo to z jego strony może się nic nie wydarzyć. Takie moje spekulacje.
Dokładnie skoro jeden sprzedał drugiemu to nie po to żeby zaczął spać. Na pewno w zarządzie wiedzą dlaczego tak się stało i przecież nie będą sobie krzywdy wzajemnie robić