Na walnym to proponuje nie dyskutować, tylko wznieść symboliczny toast za naszych wizionerów i wybitnych menadżerów Elektrimu,którzy przez ostatnich 25 lat w sposób wręcz genialny,doprowadzili zamożną firmę na skraj bankructwa.
będzie jak zawsze naplują nam w twarz my udamy że deszcz pada i grzecznie rozejdziemy się do domu jeśli w ogóle ktoś się pojawi bo raczej szkoda fatygi morale padło nadzieja umarła zobaczymy czy PAE chociaz zgłosi uchwałę o wypłacie dywidendy kasa lezy na kontach i traci wartość