Na zakup akcji cyfrowego Polsatu w ramach podwyższenia kapitału własnego?
Niezależnie od tego, Cyfrowy Polsat dostał spory zastrzyk gotówki i dyspodobał tymi pieniędzmi, ale jak przyszło do wykupu czyli zapłacenia za pożyczone pieniądze, to wyszło jak wyszło.
Inna sprawa że pieniążki wróciły za wybitne aktydo w postaci akcji sklepu z ciuchami i obuwiem.
Tak z wybitnego czeboru dewelopersko telekomunikacyjno-energetycznego, zostaliśmy butikiem.
Tak oto wybitny prezes wybitnej spółki kupuje za gigantyczne pieniądze niekontrolujące pakiety akcji, a inne wybitny prezes zamiast inwestować pieniądze ze spółki, w działalność która ma wysokie marże, wysprzedaje srebro rodowe za nieekwiwalentne kwoty.
Niech im te pieniądze dobrze służą widać mają ich za mało żyje im się za biednie bo gdyby było inaczej to tak by nie robili.
A ja na miejscu twojego guru zastanowiłbym się i przestrzegł go, co może się z nim stać, gdy kopnie w kalendarz. Nie piszę tego złośliwie, nie dziękuj mi też za ten wpis, bo ja tylko życzliwie upominam, gdyż taki jest mój obowiązek, jako chrześcijanina ! Poza tym proponwałbym dać już spokój z tymi żołędziami, bo staje się to aż nadto nudne.
O moje życie po śmierci Pan się nie martwi, pisałem już na ten temat ostatnio, po co mam się powtarzać? Dnia 2023-06-17 o godz. 08:17 ~Zygmunt_Solorz-Żak napisał(a): > Z mojej perspektywy wygląda to inaczej, ja sumienie mam czyste, a to Pan i Panu podobni akcjonariusze usiłujecie ode mnie wyłudzić jakieś pieniądze które się Wam nie należą. Do tego celu używacie nagminnie: nagabywania, prób wyłudzenia, szantaży, gróźb, zastraszania, nękania prawno-sądowego, rozsiewacie nieprawdziwe plotki i pomówienia - to wszystko są Wasze grzechy, tak więc w mojej ocenie to właśnie Wam jest bliżej do tego piekła niż mi.
Dam sobie spokój z tymi żołędziami po najbliższym WZA, oczywiście tylko wtedy jak Pan Golisz postąpi honorowo i wywiąże się z zakładu.
Żeby mieć czyste sumienie to w ogóle trzeba mieć jakieś sumienie.
Ja ci naprawdę szczerze życzę koleżko, żeby te pieniądze ci dały szczęście, żebyś miał ich tyle żebyś poczuł że już więcej nie potrzebujesz... :)
Tylko Czy taka ilość istnieje?
Nie wiem jak Pan tam sobie myśli, ale ja uważam że pieniądze szczęścia nie dają, bo to są tylko pieniądze. Prawdziwe szczęście to mi dadzą te żołędzie które mi Pan wręczy za 8 dni na WZA, już nie mogę się doczekać.
Skoro pan Zygmunt_Solorz_Żak
twierdzi , że ma czyste sumienie i prowadzi z nami tu pseudo dyskusje, to może przystąpi do poważnych rozmów z PAE na temat rozwiązania problemu akcji, które są w naszym posiadaniu.
Wydaje się to w interesie obu stron.
Dnia 2023-06-21 o godz. 20:27 ~Zygmunt_Solorz-Żak napisał(a): > O moje życie po śmierci Pan się nie martwi, pisałem już na ten temat ostatnio, po co mam się powtarzać? > Dnia 2023-06-17 o godz. 08:17 ~Zygmunt_Solorz-Żak napisał(a): > > Z mojej perspektywy wygląda to inaczej, ja sumienie mam czyste, a to Pan i Panu podobni akcjonariusze usiłujecie ode mnie wyłudzić jakieś pieniądze które się Wam nie należą. Do tego celu używacie nagminnie: nagabywania, prób wyłudzenia, szantaży, gróźb, zastraszania, nękania prawno-sądowego, rozsiewacie nieprawdziwe plotki i pomówienia - to wszystko są Wasze grzechy, tak więc w mojej ocenie to właśnie Wam jest bliżej do tego piekła niż mi. > > Dam sobie spokój z tymi żołędziami po najbliższym WZA, oczywiście tylko wtedy jak Pan Golisz postąpi honorowo i wywiąże się z zakładu. ------------------------------------------ Co ty bredzisz, podróbko Zygmunta Solorza-Żaka? Czyste sumienie ma mieć ktoś, w czyim imieniu: - lamano prawo (vide: usunięcie z porządku obrac WZA w 2018 roku punktów zgłoszonych przez akcjonariuszy mniejszościowych - wyrok sądu apelacyjnego jest tu jednoznaczny - złamaliście prawo, a wasze zachowanie było sprzeczne z podstawowymi zasadami współżycia społecznego) - stworzono dokument - pseudo-wycenę, który miał na celu wprowadzenie w błąd akcjonariuszy mniejszościowych, co do wartości spółki Elektrim - opinia prof. Berendta z SGH jest tu jednoznaczna - ten dokument nie jest żadną wyceną i nawet w przybliżeniu nie wskazuje wartości spółki. - podjęto próbę wywłaszczenia akcjonariuszy mniejszościowych poprzez emisję akcji 100 mln akcji - gdzie spółka kontrolowana przez niejakiego Solorza (znasz go podróbko?) dała propozycję 1,01 zł za akcję - rzekomo w spółce brakowało pieniędzy, w tym na zapłatę zobowiązań podatkowych, które jak się potem okazało, nie miały być płacone. - cały czas prowadziliście rozmowy z PAE w złej wierze, jednocześnie zatwierdzając na WZA kolejną emisję jak ta powyżej, i równocześnie publikując zaproszenie na sprzedaż akcji, tak aby wystraszeni akcjonariusze, sprzedali wam akcje za bezcen - to szwindel, który by pewnie zadziałał, gdyby nie to, że w Elektrimie zostali ludzie, którzy są mało wrażliwi na tego rodzaju "naganianie". - do dzisiaj ukrywacie umowy dot. ugody itp. itd. Do tego doszło ostatnio patroszenie Elektrimu - transakcje na szkodę spółki związane podniesieniem kapitału Pantanomo, sprzedaż akcji Cyfrowego, gdy cena spadła kilkadziesiąt procent, spółce kontrolowanej przez .... Solorza (tak, podróbko, znów Solorz jest beneficjentem transakcji wykonanej ze szkodą dla Elektrimu), który kilka miesięcy wcześniej sprzedała podobny pakiet Cyfrowemu kilkadziesiąt procent drożej.
Piszesz bezczelnie podróbko, że akcjonariusze mniejszościowi chcą wyłudzić jakieś pieniądze które się im nie należą? Należą im się pieniądze w wysokości wartości godziwej. Patroszycie spółkę Elektrim, żeby wyszło, że to kwota mniejsza od tej oszacowanej przez PAE. Jedyna wycena jaką przedstawiliście, to gniot nie spełniający norm i warunków, aby nazwać go rzetelną wyceną. Nie jestem zwolennikiem nagabywania, prób wyłudzenia, szantaży, gróźb, czy zastraszania - jeżeli miały faktycznie miejsce, to można tylko ubolewać, że do takiego stanu emocjonalnego doprowadziliście ludzi, którzy kilkadziesiąt lat temu zaufali Solorzowi. Co do nękania prawno-sądowego - wyroki sądów co do powołania biegłego ds. podwyższenia kapitału Pananomo, wyroki w sprawie wyrzucenia punktów akcjonariuszy mniejszościowych z porządku WZA, postanowienia sądów które uznają za bezprawne decyzje prokuratury o zamknięciu spraw dot. podejrzenia popełnienia przestepstwa na szkodę spółki Elektrim - to wszsytko wskazuje, że to nie jest żadne nękanie, tylko dopominanie sie przestrzegania przez was prawa.