W ostatnich dniach mieliśmy kilka takich sytuacji, gdzie leciały pakiety po kilkaset tysięcy akcji. Pytanie, kto sprzedaje i ważniejsze kto kupuje. Pewnie sprzedaje ten kto nie wierzy we wzrosty (jutro wyrok TSEU) a kupuje ten kto w te wzrosty wierzy. Myslę, że gdy latają takie pakiety przy bardzo niskim kursie jaki jest obecnie to mamy spore szanse na potężne wybicie w górę! Dlaczego? Kto jest ważniejszy przy takich wolumenach? sprzedający czy może kupujący? Oczywiście, że kupujący! A więc to kupujący ma hmmm, pewniejsze, bliższe prawdy informacje niż sprzedający. Czyli 5,6,7,8 i 9 PLN jest możliwe w tym roku :) Najbliższe dni pokażą w którą stronę pójdzie Millenium, ale myślę, że Pendolina właśnie odjeżdża :) Do zobaczenia przy 9 PLN :)
Niedawno na jakimś kongresie w Polsce zjechało się wielu przedstawicieli zarządów banków. Jedni psioczyli na zmienne otoczenie regulacyjne i niestabilność prawną w Polsce inni byli zadowoleni. Prezes Millennium przedstawił swój optymistyczny pogląd, że jest lepiej niż się spodziewał.