Przez większość dnia właściwie nic sie nie dzieje. Obroty marne (łącznie raptem kilka tysięcy w kilkunastu transakcjach) , kupno- sprzedaż w granicach 2.50 do spadków nawet 2.18 (547sztukami akcji) Godzina 16.34 wciągnięcie 5442 szt powoduje zebranie akcji do kursu 2.98zł. Już za chwile póżniej za pomocą 11 sztuk akcji ktoś wyrzuca je na lewo i kurs spada na 2.66zł. póżniej nic sie nie dzieje, jakieś groszowe zakupy, nic sie nie dzieje, kurs 2.90 by na koniec ktoś sprzedał 1 akcje i po chwili 2 akcje obniżając kurs na 2.60 Koniec sesji.
Podsumowanie: Ulica wystraszona teoriami jakiegoś Pana Hakowego który niemalże produkując posty codziennie jak w ramówce Dzień Dobry na Śniadanie czy innej podobnej, boi się kupować z prawej bo niewątpliwe podniosło by to w kilka sesji znowu kurs w okolice 5 złotych. Trwa wyczekiwanie. Ktoś zbiera kiedy uznaje że naukładało się zleceń drobnicy i warto je zwinąć jednym ruchem. Ktoś inny albo i ten sam dba też o to żeby nie urosło, wyrzucając na lewo po kilka, czy kilkanaście akcji w odpowiednich momentach sesji (swoją drogą to takie właśnie działania czyli sprzedaż jednej akcji za 2zł. 60 groszy na koniec sesji gdzie prowizja od sprzedaży wyniesie nawet 5złotych chyba wyczerpują znamiona manipulacji kursem i powinny kończyć się ujawnieniem przestępcy i surowym wyrokiem hi hi - wiem nie na bananowej giełdzie )
Przewidywania: Wydawało się że ten ktoś komu zależy żeby kurs spadł np. na złotówke postara sie bardziej dzisiaj i wysypie na koniec np. 3-4 tys akcji żeby docisnąć w okolice 2 złoty i by na jutrzejszej sesji zejść poniżej. Chyba że już jest blisko marginesu na którym udaje się zbierać więcej niż się wywala niżej i suma przestaje się pokrywać, a dalsze wyrzucanie tysięcy akcji na lewo może spowodować że bedą trafiać do koszyków innych ludzi nie z jego czy ich otoczenia, a wtedy wiadomo że zbierających bedzie wiecej i bedą dla siebie konkurencją co na dłuższą metę oznacza koniec spadków. dno. Co będzie później to zależy od Spółki. Czym będzie. Co pokaże. Jak się zaprezentuje i zachęci nowych inwestorów itd...
Wszystko mi się podoba oprócz teorii o jakimś tam panu hakowy ( celowo z m literki) Jak ktoś ( nie ja ) kupuje lub sugeruje się na podstawie wypocin jakiegoś - powiem bardzo ładnie - kolesia, to mu po prostu gratuluję.
może ten hakowik to jednak pracuje z tą grupą czy kimś i jest jednak kimś ważnym w tej ukladance bo da sie zauwazyc ze jednak jego masowa produkcja postów negatywnych na spółke oddziałuje na obsuwanie sie kursu, a juz napewno co najmniej zatrzymuje wzrosty.
Przecież jak kurs przebił 5 złoty to hakowik zakladał nowe tematy oczerniając spółke i przewidując krach oraz ubranych z czestotliwoscią wodospadu. To musi wpływać na niektórych.
jesli za tym idą też cwane wysypy zeby kurs uwalic to przy takiej niziutkiej kapitalizacji i ilosci akcji jak tutaj mamy osiąga sie założone cele z łatwoscią