Podaj mi choć jedną przesłankę, aby taką cenę osiągnęły akcje firmy, która nie ma majątku a same długi, ciuła się po wynajmowanych lokalach, ma postępowanie w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego. Przypomnę, że akcje Atlantisu mają wartość księgową 6 groszy (na rynku chodzą po 1 złoty).
Wszystkie dotychczasowe wzrosty Atlantisu to efekt "spółdzielni" albo spekulacyjnych wskoków. Liczcie na powtórkę z historii bo nic innego wam nie pozostaje.
07:52 17.11.2008
ATLANTIS SA zawarcie umowy pożyczki z członkiem Rady Nadzorczej
Raport bieżący 51/2008 Zarząd Atlantis S.A. informuje,iż Emitent(pożyczkobiorca) zawarł umowę pożyczki w dniu 15 listopada 2008 roku z Członkiem Rady Nadzorczej Mariuszem Patrowiczem(pożyczkodawca).Wartość pożyczki wynosi 104.600 zł.Pożyczka jest oprocentowana 5% w skali roku i została udzielona Emitentowi na okres do 2 miesięcy z możliwością opcjonalnego przedłużenia na okres do 12 miesięcy.
Jak na giełdę wrócą kapitały to może coś się ruszy. Odpalajcie sobie swój prom i lećcie w kosmos bez paliwa. Jak usłyszy wasze wołania i zaklęcia to na pewno wystartuje. Nawet bez paliwa doleci aż na słońce. Buhahaha.
Dnia 2008-11-19 o godz. 10:02 ~rozi napisał(a):
> spadki -30% chyba na koniec listopada ?
Wystarczy, że ktoś w wierzycieli, choćby Urząd Skarbowy Warszawa - Bemowo złoży wniosek o upadłość i będziecie mieli drugą Toorę.
Widzę że inwestowanie na giełdzie w cokolwiek w obecnym czasie jest wielce ryzykowne. indeksy lecą na pysk na szyję. I wcale nie tylko ATLANTIS. To jakieś wielkie nieporozumienie jakaś ogólnoświatowa panika która zdaje się niemieć swojego końca.
Dnia 2008-11-20 o godz. 11:40 techtox napisał(a):
> Widzę że inwestowanie na giełdzie w cokolwiek w obecnym
> czasie jest wielce ryzykowne. indeksy lecą na pysk na
> szyję. I wcale nie tylko ATLANTIS. To jakieś wielkie
> nieporozumienie jakaś ogólnoświatowa panika która zdaje się
> niemieć swojego końca.
Taaak. Ale nawet na zdrowej giełdzie Atlantis nie przedstawiałby wielkiej wartości. Spółka - wydmuszka stwarzająca halucynacje jakichś wiatraków. Życzę im powodzenia w pozyskiwaniu kapitałów. Zdolność kredytową mają na 1.000 złotych, chyba, że pójdą do pani z Providenta. Buahaha
kretynem jest ten co pisze o wzrostach od paru tygodni bo kupil po 1.15 i go serduszko juz pobolewa ...
a atlantisem grac trzeba ostroznie
mozna zarobic duzo ale po 2 dniach mozna byc znowu na zero ...
czas zmienic prognoze z <.9 na ...
patrzcie uwaznie na notowania - a jak liczycie na megaodpal to kupcie sobie stoperan bo chyba was posralo ;)
no a teraz duże spadki.... a za parę dni powrócę do tego wątku i napiszę "no i są"
Miały być wzrosty 5-10%,a teraz będą spadki 50-60% :) Powyżej złotówki to już moi młodzi koledzy tego nie sprzedacie... cobyście nie napisali to wszystko brednie, bo jak firma nie ma płynności to nic nie wykombinuje...
ja obstawiam 80 gr , no niżej to chyba już nie... musisz na zakupy poczekać do wtorku, kupisz po 50 gr :) myślę, że sporo ludzi zwątpi i zacznie załować, że nie sprzedała w poniedziałek po 80 gr...