Założenie elektrowni wiatrowej to żaden problem. Problemem jest brak kasy w Atlantisie, który żyje dzięki kroplówkom (pożyczkom) Patrowicza. Skąd ma mieć niby pieniądze na inwestycję skoro notuje straty ?
Wiatraki też być miały, split, emisja z PP i inne hasła padały. Cienka ta spółka choć zadziwiająco kurs trzyma. Chodzi w tej samej cenie co Bytom, chociaż istnieje tylko w KRS-ie.