I tak oto po spektakularnym debiucie OM spółka powoli wpada w odchłań zapomnienia, Kurs niższy o 50% a obroty jak w warzywniaku . Nagony po złapaniu noża modlą się o możliwość wyjścia z warzywniaka . Co jakiś czas jakiś chłopak z bidula napisze, że coś mu wisi w powietrzu i idzie połowić złote rybki. Każdego dnia jednak wraca z pustym podbierakiem bo nawet leszcze nie biorą na tym bezrybiu.
A co im pozostaje innego jak zaginać rzeczywistość która nie jest kolorowa?
No nic, jqn nawet schodzi do tego poziomu, już odpuścił posty z kalkulacjami :-)
Ważne że prezio zadowolony, nazwał niezadowolonych graczy trolami i ogólnie to on jest ekstra a wszystko dookoła takie niedobre.
Trole komentują grę, akcjonariusze nie rozumieją jego poświęcenia przy emisji :-)
Cierpienia młodego wertera :-(