To proste. Spółka-wydmuszka, która czeka na kolejny kryzys albo trend na świecie. Wtedy odpowiednio się przemianuje z właściwym komunikatem. Być może będą to samochody elektryczne i pójdzie w świat wiadomość "Medcamp zmienia nazwę na Electrocar i podpisuje list intencyjny z zamiarem produkcji nowoczesnych samochodów elektrycznych". Albo "Medcamp zmienia nazwę na AIPolska i zamierza wejść w branżę AI". I znów stado osłów kupi ich akcje.