Kryzys w budownictwie dopiero się kończy, wynik netto obciążony spłata ponad 30mln zobowiązań. Skąd panika?!
Oj SL pękły ludziom i po to było to zbieranie, żeby było czym wystarczyć. Jak ktoś ma łeb na karku to wykorzystał do dobrania.
bo zawsze znajdzie się siurek, który w panice napnie się jak plandeka na żuku i puści kurs niżej aby starczyło na papier toaletowy. ot cała prawda o GPW.