BOŚ popsuł na chwilę sentyment na spółce, co nie oznacza że to już koniec wzrostów. Jakoś się nie mogłem w tej "nowej" rekomendacji doczytać prognoz sprzedaży przejętych asfaltów - chyba będą musieli za jakiś czas znowu skorygować rekurencję ;-). A tak przy okazji, to tak jak myślałem marże spadają ale wolumeny na oleju rosną - biznes rośnie, gotówka płynie, jest dobrze...
Stoperan to był potrzebny parę lat temu jak kurs spadał z 45 do 8pln. Teraz to jest niewinna zabawa w ciuciubabkę ;-) Czekam na dywidendę i plany rozwoju na kolejne lata.
Łoł! Nowe oferty sprzedaży. Widzę, że oprócz "stop lossów" również chłopaki z małym zapasem Stoperanu się pojawili.
Dawać łosie. Bierzemy wszystko jak leci :)))
Dzisiaj "long term guys" mogą się nauczyć, że duże zakupy (przez zarząd) nie muszą być jednoznaczne że wzrostem kursu. Mnóstwo łosi,z dziurawym pampersem, zawsze się znajdzie