Nie kłamali, wycofano Menavitin ze sprzedaży w Polsce ze względu na różnice cenowe w Polsce i USA. Mamy już nowe oferty w Polsce - Menavitin Endotelio 30 kapsułek za 160 zł: https://allegro.pl/kategoria/domowa-apteczka-suplementy-diety-122564?city=%C5%81%C3%B3d%C5%BA&marka=Pharmena
nie kłamali. super, ale.... wszystkie rodzaje Menavitin zniknęły z rynku. nie ma ich na allegro a Ceneo pokazuje zero wyników. jedynie pojawił się Endoteliol w opakowaniu 30 kapsułek za 160zł na allego. oferuje go tylko trzech sprzedawców - wszystkie prowadzone przez firmę Totem z Łodzi dla Pharmeny. po co trzy osobne sklepy na allegro? dlaczego nie jedenaście?
czy trud włożony początkowo w opracowanie chyba ośmiu rodzajów Menavitin opłacił się firmie i akcjonariuszom? jak i dlaczego można zaprzepaścić taki projekt? nie wyobrażam sobie, aby Endoteliol w takiej cenie sprzedawał się w Polsce. Menavitiny w atrakcyjniejszej cenie (opakowania 60 kapsułek) musiały być przeceniane (nawet na jeden grosz) i wystawiane w lombardach, bo zainteresowanie nimi było znikome. a same produkty przeterminowywały się i nie nadawały się już do sprzedaży. jak oceniacie projekt Menavitin po kilku latach? i czy Endotelio nie pójdzie w ślad swoich braci na literkę M?
można się wszystkiego czepiać ale mamy nowa strategię- sprzedaż Endotelio 1 mna za grubą kasę w USA. W Polsce Menavitin nie cieszył się popularnością ale może w Ameryce Północnej bedzie to strzał w dziesiatkę. Warto spróbować, Pharmena nie ma nic do stracenia.
mistrzu, chciałbym ci zwrócić uwagę, że przejąłeś narrację od zarządu Pharmeny, który notorycznie używa w njusach o 1-MNA słowa "może". a co jeśli ta strategia nie wypali? jak sądzisz, ile lokalna przychodnia z Boulder może sprzedać opakowań Endoteliol?
masz szklaną kulę do kalkulacji przyszłego kursu, to może ona ci podpowie ilość opakowań, którą mogą opchnąć w Ameryce Północnej.
szybko zapomniałeś o upadku niemieckiej spółki MENAVITIN GmbH? co tam poszło nie tak? czyżby preparaty z 1-MNA nie były wystarczająco dobre dla bogatych Niemców?
Amerykanie są mistrzami sprzedaży. Co innego sprzedaż poprzez sklep a co innego sprzedaż na różnego rodzaju kursach uczących co robić, żeby długo i zdrowo dożyć wielu lat. Najpierw kursy a potem marketing szeptany pomiędzy seniorami. :) W Niemczech to był tylko sklep.
ty to jesteś bajkopisarz. i to w różowych okularach.
kupiłeś akcje z nadzieją na zarobek i teraz naginasz rzeczywistość pod swoje oczekiwania mistrzu. pytam po raz kolejny - ile według ciebie szefowa przychodni lekarskiej może sprzedać seniorom, opakowań Endoteliol w ciągu miesiąca?