Tutaj prezio Mateusz W zaraz jakaś niespodziankę wymyśli spokojnie .Ten nowy prezes ma zero do powiedzenia. Rządzi Mateuszek a on już pokazał akcjonariuszom Movie gdzie ich ma . Tak samo zrobi. Road.Zapomnijcie o jakichkolwiek wzrostach max 18 zł .
No tak po to zrobili rewoltę i wyrzucili prezesa, żeby dalej miał najwięcej do powiedzenia w firmie:) Zastanawiacie się nad tym jakie nielogiczne scenariusze snujecie na forum? Ktoś chyba naoglądał się House of Cards i myśli że na takiej spółeczce są wielowarstwowe intrygi z kilkoma zwrotami akcji:)
Tutaj sprawa jest prosta - dawny prezes chciał sobie zrobić pucz i utrzeć nosa MG, a został "stracony" po nieudanej rewolcie (czyt. wyrzucony z firmy). Na stołek został wprowadzony wierny prezes, który ma dowieść projekt bez żadnych niespodzianek.
Dawny prezes ma pewnie obecnie tyle wpływu na spółkę ile akcji które posiada. Co najwyżej ktoś może się z nim dzielić infem na temat stanu gry, co mu pomoże przy podejmowaniu decyzji o sprzedaż akcji w okolicach premiery.