Po takim kontrakcie z orlenem wiadomo było ,że nie będzie dywidendy ponieważ muszą zabezpieczyć trochę $ na kontrakt aby nie mieć blokad finansowych . Co do wyników spodziewałem się ,że będzie lepiej lecz największe zyski są przed nami. Osobiście uważam ,że aktualna wycena na ten moment jest ok i ,że będzie powoli rosła do ok 10 zł wyższe pułapy osiągniemy w czasie kiedy projekty zostaną rozliczone co istotnie wpłynie na wycenę spółki.
może i masz racje kurs może się jutro osunąć ale nie na długo ponieważ większościowy udziałowiec zapewne wykorzysta sytuacje aby dokupić papier.. zostało tylko 2.000.000 akcji w portfelu ogromne kontrakty . za parę miesięcy będizesz pisał ,że obsuwa do 12-14 zł... takie są realia . Ta spółka jest mega zdrowa bez trupów w szafie
dlatego nie przejmuje się ... jeśli spadnie dokupię ... zainwestowałem długoterminowo przy średniej cenie 3,66 związany jestem z Atrem blisko 18 mc . Wierzę w spółkę i bacznie ją obserwuje i analizuje każdą informację dlatego nie mam obaw a wręcz uważam ,że na plus jest brak dywidendy ponieważ to pomoże zabezpieczyć kontrakty . 2022 rok był trudnym rokiem dla takich firm więc zysk na tym poziomie powinien zostać odebrany jako satysfakcjonujący .
Pisałem na temat dywidendy, że nie ważne ile, tylko kiedy. Może ktoś przeczytał i zrozumiał raport okresowy... czy wszystkie należności spółka już otrzymała?
martwi mnie to zadowolenie zarządu z wyników jakby to był szczyt marzeń ale wszystko wskazuje na to że faktycznie koszty inflacyjne zjadły większość zysku i to dotyczy większości firm obecnie jak czytam raporty, wszystko co było kontraktowane początkiem tamtego roku okazuje się nierentowne przez rosnące koszty. Osobiście liczyłem na dużo więcej i na dywidende, ale za bardzo nie widzę teraz powodu do sprzedaży akcji bo sprzedać rano na - 10-20% to już będzie sprzedawane przy wycenie firmy około 50 mln z portfelem zamówień onad pół miliarda, a wycena przyszłości może rozpocząć się w każdej chwili, nawet jutro bo w końcu rynek już zna przyszły potencjał firmy ,i nie wierze że sprzedając jutro akcje po kilkunasto% zniżce uratujemy się przed jakąś dalszą dużą obsuwą a może się okazać że sprzedamy w dołku i zostaniemy na peronie. Zwyczajnie spółka i tak bedzie kosztować istotnie więcej ale może za kilka miesięcy a może nawet za rok ale nie sądze że później, spółka na ike , stabilna bo ma robotę zaklepaną na kilka lat, nowe kontrakty będą dochodzić branża przyszłościowa, a dzisiaj nie ma juz tak naprawde tanich okazji na gpw , większość branż jest niepewna, jak nie budowlanka to wszyscy kontrahenci powiązani z popytem tego sektora, taka grupa kęty ostatnio odbija jak szalona ale jestem pewien że hossa na takich spółkach jest falstartem, jeszcze conajmniej 1-2 raporty zwalą ludzi z nóg