Dwa lata temu zacząłem kupować vivida i Cigames mniej więcej po tej samej cenie 1,36 teraz cigames przebił 3,37 w vivid jak widzicie...na szczęście vivid szybko sprzedałem.
Kapitalizacja CIGames $160mln. Genialny prezes, wybitni specjaliści, gry na światowym poziomie. Tam jest potencjał do wyceny na poziomie globalnych championów, $500-800mln w zasięgu co by odpowiadało wycenie na poziomie 15-20zł za akcje.
Vivid natomiast 30mln złotych kapitalizacji, żenująco słaby zarząd, bezużyteczny personel, oklepane nudne gry i zero konkretnych aktywów, a w dodatku straty od 8 lat. Tutaj kapitalizacja ujemna. Powoli balon pęka, niebawem będą pechowcy umoczeni
__________________
Mijasz się z prawdą. Nikt nie uciekł, dawni prezesi nadal mają swoje akcje i są cały czas akcjonariuszami większościowymi. Zmienił się tylko zarząd spółki i to na profesjonalny, więc jesteśmy teraz w znacznie lepszej sytuacji.
Hahahaha sylvek, Marek czy jak ci tam. Dziecko jak Wojczakowski został prezesem też pisałeś że to inna jakość. Po czasie wyszla ta jakość. Tu nie ma co się podniecać. Zobaczymy po czasie jak będzie. Najbardziej mnie śmieszą te ochy i achy za każdym razem. Później wychodzi jak zwykle. Pożyjemy, zobaczymy. Sam mam akcje ale tak jak pisałem nie zależy mi za bardzo. Pójdzie kurs do góry to dobrze nie to płakać nie będę.
Pozostaje pytanie po ile kupiliście palciątka... ja kupiłem po1,4 i szybko sprzdałem z małą stratą... którą odrobiłem na cigames z wielką nawiązką... na giełdzie trzeba umieć ponosić straty... bo jak nie to latami można ugrzęznąć z papierem...