Czasy niepewne, ryzyko podatku od nadmiarowych zysków, duże inwestycje. Swego czasu mocno przeszacowywali Unimot w rekomendacjach, więc teraz starają się bezpieczniej.
Cena ropy spada a to obniża zapotrzebowanie na kapitał. Zatem będzie to miało pozytywny wpływ na skorygowaną EBIDTA w I kw. Spowolnienia gospodarczego tez jeszcze nie widać, więc wolumeny sprzedaży będą rosnąć. I coś mi się wydaje, że do końca marca zamkniemy sprawę terminali z Lotosu. A podatkiem to ja bym się tak nie martwił. Zapewne będzie tak skonstruowany, że dla inwestującej w OZE spółki będzie nieodczuwalny. I pewnie wejdzie w życie od 2024 roku.
Gdyby CDR miał takie c/z i podobne perspektywy na przyszłość to by chodził teraz po 1k PLN.
Sentyment inwestorów to główny czynnik cenotwórczy - niestety
Unimot to nie CDR, gdzie biznes zależy od sukcesu jednej gry produkowanej kilka lat. Tutaj masz powtarzalny biznes. Łatwiej oszacować możliwą sprzedaż / dynamikę jej wzrostu. A sentyment do spółki jest pozytywny, bo Zarząd dobrze komunikuje się z rynkiem. Funduszy w akcjonariacie też przybywa, więc cena też będzie się powoli wspinać.
Tak, to spółka dla ludzi z chłodną głową. Ja pierwsze akcje kupiłem na IPO kiedy przechodziła na główny parkiet. A później od 8pln zacząłem dobierać i dobierać i dobierać ;-) Za dywidendę pewnie też dokupię.