Brak konkretów, to nie jest forma odpowiedzi jakiej oczekiwaliśmy. Potrzebne były konkrety, a więc system 0-1 czyli jednoznaczy komunikat Simple kłamie. W ten sposób niczego nie zdementowali. A ogólne stwierdzenia, że podejmują wszystko aby unormować sytuacje to mogą wsadzić w buty.
Względem akcjonariuszy aby odzyskać zaufanie wystarczyłby prosty komunikat: TAK/NIE Simple w opublikowanym komunikacie kłamie. Milczenie w tej kwestii produkuje kolejne wątpliwości - zwłaszcza, że główny akcjonariusz nagle sprzedał znaczący pakiet akcji i dziwnym trafem pochwalił się tym dopiero po zgłoszeniu ze strony Simple.