Weź leki na uspokojenie. Postawiłem tezę, bo widzę co się dzieje. Trzymam akcje i chciałbym żeby poszły w górę, a Ty jakieś klapy na oczach masz i z pyska cieknie Ci żółć!!
Szkoda dyskusji. Będą na Ciebie sikać a Ty powiesz, że deszcz pada. Wzrosty były na podobnie "potężnych" wolumenach. Życzę Tobie żeby rosło, bo i ja wtedy zarobię. Teraz widzę, że chętni są do kupienia ale za 0,366 i tak w koło Macieju.